piątek, 25 listopada 2016

Serce nie sługa - "Siedem dni łaski" Carla Gràcia Mercadé




Barcelona, koniec XIX wieku i przymusowe losowanie, którego wynikiem ma być wcielenie szęśliwca do wojska. Najbiedniejsi mają jednak dość represji i wybucha powstanie przeciwko bogatym, wykupującym się z tej odpowiedzialności dzięki złotu. Właśnie w takiej scenerii poznajemy losy rodziny Lledó i tajemniczej arystokratki uderzającej w dzwony i wzywającej powstańców do walki. Zauroczona wspaniałym i ujmującym za serce wstępem przeniosłam się w świat literacki wyczarowany przez Carlę Gràcia Mercadé.

Tło wydarzeń teraźniejszych tworzą retrospekcje z życia hiszpańskiej rodziny arystokratów. Marianna zostaje adoptowana przez swoją babcię po śmierci matki. Dziewczynka jednak nie wie, że w jej żyłach też płynie krew rodziny, która przyjęła ją pod swój dach i czuje się gorsza od kuzynów wychowujących się razem z nią. Po pewnym czasie Marianna i Felix zaczynają pałać do siebie uczuciem. Jednak dziadek, nestor rodu Lledó ma inne plany i nawet pośmiertnie, na mocy swojego testamentu wskazuje, że Marianna powinna zostać żoną Marcala, brata Felixa.

Siedem dni łaski to historia skomplikowanych relacji rodzinnych, dumy, zachowywania pozorów oraz utraconej miłości. Poprzez pojawiające się retrospekcje, które, przyznać trzeba, są dużo ciekawsze od toczącej się głównej linii fabularnej, książka zyskuje na tajemniczości. Mimo tego, że powieść porusza ważne tematy, to w ogólnym rozrachunku nie jest historią, która na długo zostaje w pamięci czytelnika. Saga rodziny Lledó została przedstawiona w mało interesujący sposób, nie wzbudzając w czytelniku ciekawości. Tak naprawdę, cała akcja została sprowadzona do trójkąta miłosnego między Marianną, Marcalem i Felixem, przez co umniejszona została rola nie tylko samego powstania, ale też innych istotnych wątków społeczno-historycznych. Dodatkowo bohaterowie opowieści są mało wyraziści, a ich zachowanie często przeczy przypisywanym im cechom.

Powieść Carli Gràcia Mercadé niestety zawiodła moje oczekiwania. Nie znalazłam w niej ani ciekawego tła historycznego, ani wyrazistych bohaterów. Niezmiernie żałuję, że w całej książce najbardziej zauroczył mnie ciekawy wstęp, a przedstawiona opowieść nie potrafiła wciągnąć i zainteresować.

Tytuł: Siedem dni łaski
Tytuł oryginału: Siete días de Gracia
Autor: Carli Gràcia Mercadé
Tłumaczenie: Karolina Jaszecka
Data wydania: 18 listopada 2015
Liczba stron: 416
Wydawnictwo: W.A.B




2 komentarze:

  1. XIX wiek i Barcelona to dla mnie połączenie idealne! Od razu zapisuję sobie tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć, chciałam Cię zaprosić na KONKURS na moim blogu!
    Do wygrania świetna nagroda! Na pewno umili Ci świąteczne wieczory, a może przyda się na prezent dla bliskiej osoby? :)

    KONKURS
    ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM



    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawiony po sobie ślad. Wszystkie komentarze są dla mnie ogromną motywacją :)