Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gayle Forman. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gayle Forman. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 października 2015

A może ... warto? - Gayle Forman "Wróć, jeśli pamiętasz"


Wielu zapewne marzy o sławie jak z bajki, rzeszach wielbicielek, przebojach zdobywających wszelkie możliwe top listy i rezydencji w Kalifornii. To wszystko ma w zasięgu ręki Adam.  W zaledwie trzy lata po wypadku Mii, chłopak zdobył międzynarodową sławę jako frontman zespołu Shooting Stars. Czy jednak jest szczęśliwy, otrzymał od życia to, czego oczekiwał? Co się stało z Mią i jak doszło do ich rozstania? Tego wszystkiego dowiadujemy się  czytając Wróć, jeśli pamiętasz. 

Los daje Adamowi i Mii szansę na ponowne spotkanie. Mają zaledwie jedną noc, by wyjaśnić sobie wszystkie niejasności. Mia wyrusza bowiem w trasę koncertową do Azji, Adam do Europy. Jedna noc może stać się chwilą magiczną, może też przyczynić się do ostatecznego końca relacji między byłymi partnerami.

Gayle Forman po raz kolejny stosuje technikę retrospekcji, by przybliżyć czytelnikowi wydarzenia, jakie miały miejsce po wypadku Mii. Dowiadujemy się między innymi, jak Adam doszedł wraz ze swoim zespołem na szczyty list przebojów, jak Mia stała się sławną wiolonczelistką, wreszcie jak umierał ich związek. Tym razem nie obserwujemy wydarzeń z perspektywy Mii, a Adama, co stanowi bardzo ciekawą odmianę i rzeczywiste dopełnienie historii przedstawionej w pierwszej części cyklu. Świadczy to również o kreatywności autorki. Muszę przyznać, że wcześniej nie miałam okazji spotkać się z takim zabiegiem.

Tym razem, zamiast sztucznie nadmuchanej i zbyt poważnej historii miłości dwojga nastolatków, mamy do czynienia z młodymi ludźmi z krwi i kości. Ludźmi, którzy zyskali tak wiele, a jednak w dalszym ciągu odczuwają wewnętrzną pustkę. Zarówno Mia, jak i Adam stoją na progu dorosłego życia, posiadając już spory bagaż doświadczeń składających się z cierpienia, bólu, ale też z chwil radości. Podczas czytania pierwszej części cyklu mierziła mnie trochę wzniosłość uczuć tej pary, tak jakbym nie czytała o związku młodych ludzi, tylko o uczuciach dojrzałej pary kochanków. Tym razem, biorąc pod uwagę wszystkie ich przeżycia, nie razi to tak bardzo, a staje się wręcz zrozumiałe. 

Tłem dla powieści jest Nowy Jork. Miejsce magiczne, niecodziennie, gdzie razem z bohaterami, możemy poznawać jego mało znane zakątki. Czytając powieść czułam się po trosze jak mała dziewczynka, która tak jak Adam i Mia umyka wścibskim spojrzeniom czując tylko, albo aż wiatr we włosach. 

Autorce trzeba przyznać, że bardzo plastycznie opisuje wszystkie wydarzenia i odczucia bohaterów. Sceny jak żywe migają przed oczami, a uczucia przedstawionych postaci są tak namacalne, że ma się wrażenie,  jakby samemu się je przeżywało. 

W moim odczuciu Wróć, jeśli pamiętasz jest idealnym dopełnieniem cyklu  Jeśli zostanę. Zazwyczaj kolejne części danej powieści rozczarowują, brakuje im tego czegoś, co przykuwa uwagę na początku. Tym razem jest inaczej. Niewątpliwie niemały wpływ na taki stan rzeczy ma zmiana perspektywy narratora. Wszystkie zastosowane w książce zabiegi tworzą pełną, dobraną i pasującą do siebie całość, która sprawia, że tej powieści nie sposób odłożyć, aż do przeczytania ostatniej kartki.  


Tytuł oryginału: Where She Went
Liczba stron: 288
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia



wtorek, 22 września 2015

Czy warto pozostać- Gayle Forman "Zostań, jeśli kochasz"


Nie potrafię sobie nawet wyobrazić, co więcej nawet nie chcę sobie wyobrażać, jakby to było znaleźć się na miejscu Mii. Dziewczyna w jednej sekundzie traci swoich bliskich w wypadku samochodowym. Sama natomiast pozostaje w stanie dziwnego zawieszenia, przebywa poza swoim ciałem i obserwuje wszystko, co się wokół niej dzieje, jakby oglądała film. Dochodzi do niej smutna prawda, musi zdecydować, czy pozostanie na ziemi, czy też odejdzie razem z bliskimi. By podjąć tę niezmiernie trudną decyzję, dziewczyna wspomina momenty, które w jakiś sposób stały się dla niej wyjątkowe.


Gayle Forman opisała zwyczajne, szczęśliwe życie rodzinne, niewyróżniające się w jakiś specjalny sposób. Tak naprawdę każdy z nas mógłby przywołać wiele takich sytuacji, jakie zostały opisane w książce. Jednak Zostań, jeśli kochasz ma w sobie jakąś magiczną siłę przyciągania, mnie powieść ta zaczarowała praktycznie od pierwszej strony. 

Przypadł mi do gustu obraz rodziny Hallów. Rodzice hipisi, prowadzący studenckie życie aż do narodzin drugiego dziecka, wychowujący Mię, niezwykle poważną i nad wyraz dojrzałą córkę. Wspomnienia dziewczyny ukazywały rodzinę szczęśliwą, spełnioną i troszczącą się wzajemnie o siebie. Całość ubarwiały zabawne dialogi, szczególnie bawiły mnie słowa wypowiadane przez ojca Mii. Dodatkowo w powieści przewijały się też wspomnienia dziewczyny powiązane z jej chłopakiem Adamem. Całość okraszona została opisami muzyki, która stała się wielką pasją i przyczyniła się do rozwoju uczuć pomiędzy Mią i Adamem. Muzyka wypełniała wręcz niektóre strony, a czasami miałam wrażenie, że słyszę w wyobraźni przywołane w książce utwory.  
Żywe opisy i dialogi pozwalały przenieść się w świat powieści i razem z Mią odczuwać radości i smutki, razem z nią zastanawiać się jaką drogę wybrać. 


Jedyne do czego mogę się przyczepić to opis uczuć Mii i Adama. Biorąc pod uwagę, że są parą nastolatków, ich związek ukazany został zbyt poważnie. Momentami miałam wrażenie jakbym czytała o miłości osób co najmniej dziesięć lat od nich starszych. Chyba sama autorka była tego świadoma, bo w jednym z dialogów podkreśliła, że uczucie Mii i Adama jest uczuciem poważnym, wręcz zbyt poważnym na ich wiek, takim na całe życie. 


W mojej opinii Zostań, jeśli kochasz jest powieścią ciepłą i rodzinną, poruszającą ważki temat – strach przed utratą bliskich i oswajanie z wiadomością o ich stracie. Powieść czasami wzruszała, w innych momentach bawiła. Zupełnie tak jak życie, bo przecież nie składa się ono z samych szczęśliwych momentów.

Tytuł oryginału: If I stay
Liczba stron: 248
Cykl: Jeśli zostanę
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia