Pokazywanie postów oznaczonych etykietą premiery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą premiery. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 grudnia 2020

Co czytać w okresie przedświątecznym?

Wydawcy zasypali nas mnogością książek świątecznych. Ciężko będzie przeczytać wszystko, ale warto zwrócić uwagę na niektóre pozycje. Wybrałam książki różne tematycznie, takie by każdy znalazł ciś dla siebie. 

Wśród książek świątecznych w głównej mierze prym wiodą te o tematyce obyczajowej i nie ma co się dziwić, w końcu święta to czas spotkań, wielu emocji. Co roku w wydawaniu takich powieści przoduje wydawnictwo Czwarta Strona. To właśnie ich książki najczęściej można dojrzeć na Instagramie. Ja wybrałam też te z Wydawnictwa Filia, Rebis oraz W.A.B. 


Wśród tegorocznych nowości znalazły się:

Kolejna świąteczna powieść Joanny Szarańskiej, jednak z tego co mi wiadomo, ta nie jest juz powiązana z poprzednim cyklem a odrębną historią. Opowiada o sklepiku z ozdobami, który nazywa się właśnie Krainą zeszłorocznych choinek
 









Wzgórze świątecznych życzeń to kolejna po Wigilijnej przystani świąteczna powieść Sylwii Trojanowskiej, znanej, poczytnej i docenianej przez czytelników pisarki. Akcja osadzona została w urokliwym Świeradowie-Zdroju. 
















Grudniowe kwiaty to 8 tom serii Rok na kwiatowej Karoliny Wilczyńśkiej.  



















Fanom powieści obyczajowych nie trzeba przedstawiać Natalii Sońskiej. Otwórz się na miłość to powieść wpisująca się w cykl zakopiański. Bohaterką powieści jest trzydziestolatka Anna, której życie zostaje odmienione po wizycie w galerii handlowej.  

















W zeszłym roku zachwycałam się powieścią Uwierz w Mikołaja, do której sprzedane zostały prawa do ekranizacji. W tym roku z pewnością przeczytam Listy pełne marzeń Magdaleny Witkiewicz. Główna bohaterka powieści jest siedemdziesiecioletnia Maryla. 

















Do czytania powieści autorstwa Hanny Cygler nikt nie musi mnie namawiać. Jestem bardzo ciekawa co autorka wymyśliła, a w tej powieści ukazuje ponoć prawdziwą zołzowatość. 













Zwierzaki na święta? Normalnie nie, w powieści jak najbardziej :)



















Zbiór opowiadań poczytnych polskich pisarzy ze świętami w tle. 















Znalazłam też coś dla fanów innych gatunków. Wydawnictwo Zysk postawiło na nietuzinkowe powieści: kryminalne i fantastyczne.



Zbrodnia wigilijna Georgette Heyer nawiązuje do klasyki kryminału w stylu Agathy Christie. Jeden trup, kilkoro podejrzanych, akcja rozgrywa się w dużej posiadłości. 











Świąteczne tajemnice to zbiór opowiadań kryminalnych, zarówno tych współczesnych, jak i tych wiktoriańskich. 




















Z duchami przy wigilijnym stole to zbiór opowiadań z pogranicza horroru.










Fantastyczne opowieści wigilijne są antologią opowiadań autorstwa polskich i zagranicznych autorów fantastyki. 











Które książki chcecie przeczytać? Może już jakieś tytuły za Wami?


środa, 1 lipca 2020

Czerwcowe przyjemnostki i garść lipcowych zapowiedzi książkowych

Czerwiec był kolejnym miesiącem, w którym nie czytałam za wiele książek dla siebie, przeczytałam jednak sporo książek dla dzieci. Na blogu mogliście przeczytać m.in. o: 




W końcu spodobała mi się też powieść Cobena, w czerwcu napisałam kilka słów o W głębi lasu
Obejrzałam tez serial i przyznam, że nie porwał mnie zupełnie. Dzięki książce znałam całą fabułę, więc po prostu mnie nudził. Moim zdaniem był przeciągnięty do granic, niektóre postaci pojawiły się zupełnie niepotrzebnie, tak jakby po prostu chciano na siłę znaleźć rolę dla danego aktora. Dużo do życzenia pozostawiał też dźwięk, sporo dialogów było dla mnie po prostu niezrozumiałych. Natomiast oczarowały mnie piękne i hipnotyzujące zdjęcia. 

Przesłuchałam także dwa audiobooki: Kratki się pani odbiły Jacka Galińskiego i Zwyczajni ludzie Sally Rooney. Niestety oba były dla mnie wielkim rozczarowaniem. 



Bardzo polecam dostępny na HBO GO węgierski serial Złote życie. To historia rodziny żyjącej w bogactwie, która do majątku doszła nielegalnymi sposobami. Nagle wszystko zaczyna rozpadać się jak domek z kart wywołując masę nieprzewidywalnych wydarzeń. 


GARŚĆ LIPCOWYCH PREMIER

Przyznam, że spodziewałam się sezonu ogórkowego w lipcu i sierpniu, jednak znalazłam sporo książek, które mnie zainteresowały. 


Na leżaku i hamaku świetnie czyta się thrillery, nic więc dziwnego, że wydawcy i w lipcu postawili na ten gatunek. Pod kluczem Ruth Ware (premiera 1.07.2020, Czwarta Strona) to opowieść o niani, która podejmuje pracę w starej wiktoriańskiej rezydencji. Dreszcz przebiega po plecach i czytelnik tylko wyczekuje tragedii, do jakiej musi dojść. W Śmiertelnych kłamstwach Sarah A. Denzil (premiera 1.07.2020, Wydawnictwo Filia) to opowieść o przewinieniach z przeszłości, ukrywaniu prawdy i powrocie do miejsca, w jakim do nich doszło. We mgle Lisy Gray(premira 1.07.2020, Burda Media Polska) to kolejna powieść z detektywem w tle. Tym razem jednak zaskoczyło mnie dość nietuzinkowe rozwiązanie - pani detektyw w zdjęciu zaginionej przed laty dziewczynki rozpoznała samą siebie. Gra w morderstwo to kolejna powieść znanej i lubianej Rachel Abbott (premiera 15.07.2020, Wydawnictwo Filia). Grupa przyjaciół po roku zjawia się w miejscu ślubu jednego z nich. Nie bardzo wiedzą w jakim celu, bo wtedy zamiast się weselić, przeżywali tragedię. 




Lubię powieści obyczajowe, a wyjątkowo dobrze czyta mi się ten gatunek w okresie letnim. Najbardziej czekam na powieść Postscriptum Anny Karpińskiej (premiera 7.07.2020, Prószyński i S-ka), kontynuację Pamiętaj o mnie.  Według mnie autorka jest polską królowa powieści obyczajowej, jej historie są prawdziwe i interesujące. Słodkie magnolie Sheryl Woods (premiera 1.07.2020, Harper Collins Polska, film na Netflix) wydaje się idealną lekturą dla odstresowania. To historia porzuconej przez męża Maddie próbującej swoich sił jako kosmetyczka. Krokodyl w doniczce Anny Szczęsnej (premiera 15.07.2020, Wydawnictwo Kobiece) to opowieści o kilku różnych osobach, którzy musza odkryć, co w życiu jest najważniejsze. Na koniec zostawiłam dwie powieści historyczne: Ostatnia Debiutantka Lesley Lokko (premiera 15.07.2020, Świat Książki) autorki którą uwielbiam. Akcja powieści osadzona została w latach 30. XX wieku i opowiada o skrywanych rodzinnych tajemnicach. Klątwa ruin Magdaleny Wali (premiera 15.07.2020, Wydawnictwo Książnica) opowiada o ludzkich losach sięgających roku 1920 i walki o wolność. 




W lipcu sporo nowości znajdzie dla siebie młodzież. Bezsenna Lou Morgan (premiera 29.07.2020, Wydawnictwo Zielona Sowa) to opowieść o skutkach uzależnienia. Przeklęta Thomasa Whellera i Franka Millera (premiera 1.07.2020, Wydawnictwo Znak) jest wariacją na temat legendy o królu Arturze).  Królestwo dusz Reny Barron (premiera 1.07.2020, Wydawnictwo Jaguar) to opowieść o rodzinie potężnych szamanów i czarnej magii. 



Bardzo zaciekawiła mnie powieść Psy za płotem Madeleine Thien opowiadająca o krwawych wydarzeniach w Kambodży przedstawiona z punktu widzenia dziecka. 

Która z tych nowości najbardziej Was zaciekawiła? 







środa, 14 lutego 2018

Subiektywny przegląd lutowych nowości kinowych

Walentynki, Walentynkami, ale nie każdy chce oglądać w kinie Greya. Przybywam zatem z subiektywnym przeglądem, żeby udowodnić, że luty nie tylko przesłodzonymi i komediami romantycznymi stoi.




Małe miasteczko na amerykańskiej prowincji. Od morderstwa córki Mildred Hayes (nagrodzona Oscarem Frances McDormand) upłynęło kilka miesięcy, a lokalna policja nadal nie wpadła na trop sprawcy. Zdeterminowana kobieta decyduje się na śmiałe posunięcie: wynajmuje trzy tablice reklamowe na drodze wiodącej do miasteczka i umieszcza na nich prowokacyjny przekaz, skierowany do szanowanego przez lokalną społeczność szefa policji, szeryfa Williama Willoughby’ego (nominowany do Oscara Woody Harrelson). Gdy do akcji wkracza zastępca szeryfa, posterunkowy Dixon (Sam Rockwell) – niezrównoważony, porywczy maminsynek, któremu zarzuca się zamiłowanie do przemocy – starcie między Mildred Hayes a lokalnymi siłami porządkowymi przeradza się w otwartą wojnę. W pozostałych rolach: Abbie Cornish, Peter Dinklage, John Hawkes i Lucas Hedges.

Dlaczego go wybrałam? To jeden z głównych faworytów do Oscara, film w doskonałej obsadzie. Wydaje się być uwspółcześnioną wersją westernu, a to ciekawi. 






Małżeńskie życie Borysa i Żenii zmierza ku końcowi. Na każdym kroku dają sobie do zrozumienia, że mają się dość, przez co rzeczową rozmowę zastępują najczęściej karczemne awantury. Tym, co ich łączy, jest wystawione na sprzedaż mieszkanie i dwunastoletni syn. Żadne z nich nie poświęca jednak chłopcu większej uwagi, skupiając się wyłącznie na swoich potrzebach. Pewnego dnia młody Alosza znika. Ten kameralny, ale bardzo sugestywny portret współczesnej Rosji wyróżniony został w Cannes Nagrodą Jury.

Dlaczego go wybrałam? To rosyjski kandydat do Oscara, a nazwisko reżysera, twórcy chociażby Lewiatana dobrze wróży. 






Dramat biograficzny. Przed Robertem Cavendishem świat stoi otworem – zdolny, przystojny, żądny przygód. Wszystko zmienia się, gdy pojawia się wyniszczająca choroba. Lekarze dają mu trzy miesiące życia. Mężczyzna nie poddaje się. Postanawia wykorzystać czas, który mu pozostał, żeby pomóc innym. Andy Serkis w swoim reżyserskim debiucie opowiada historię człowieka, który zapisał się w historii jako jeden z pierwszych obrońców praw osób niepełnosprawnych. Światowa premiera odbyła się na MFF w Toronto. Film powstał w Imaginarium Studios, której właścicielami są Serkis i syn Roberta Cavendisha – Jonathan.



Dlaczego go wybrałam? Bo to dla kwintesencja dobrego filmu na Walentynki, obrazu o poświęceniu, kompromisie i prawdziwej miłości.




Obyczajowy film o miłości. Bohaterów filmu poznajemy kilkanaście dni przed Walentynkami, w chwili, gdy w ich życiu wydarza się coś całkiem nieoczekiwanego. Sytuacje, z którymi się konfrontują, prowadzą do zaskakujących rozwiązań. Wnoszą w ich życie nową jakość, za sprawą przypadku, bądź zrządzenia losu. Dają nadzieję na odnalezienie prawdziwych uczuć i autentycznych więzi.

Dlaczego go wybrałam? Ze względu na reżyserię Kingi Dębskiej oraz obsadę. Dodatkowo sam zwiastun zaciekawił mnie różnymi obliczami miłości, która niejedno ma imię. 






T’Challa po śmierci swojego ojca, króla Wakandy, wraca do rodzinnego kraju, by objąć tron. Wkrótce Wakanda zostaje napadnięta przez dawnego wroga. W obliczu niebezpieczeństwa młody władca zbiera sojuszników i robi wszystko, aby pokonać groźnego przeciwnika i ochronić swój dotąd pozostający w izolacji lud, jego kulturę i całą wysoce rozwiniętą technologicznie cywilizację. By udowodnić, że jest godzien miana króla, T’Challa jako Czarna Pantera staje w obronie nie tylko swojej ojczyzny, ale i całego świata.


Dlaczego go wybrałam? Wokół tego filmu, mimo że premiera dopiero dzisiaj, narosła już swoista legenda. To kolejny Marvellowy twór, ale tym razem w jego realizacji brali udział sami czarnoskórzy aktorzy i twórcy. Poza tym budżet tej produkcji był ponoć gigantyczny, a przewiduje się, że w pierwszych tygodniach jego wyświetlania przychód ze sprzedaży biletów ma go potroić.







Baśń dla dorosłych, której akcja rozgrywa się u szczytu zimnej wojny, w Stanach Zjednoczonych około roku 1962. Elisa (nominowana do Oscara Sally Hawkins) wiedzie monotonną, samotną egzystencję, a całą noc pracuje w pilnie strzeżonym, sekretnym laboratorium rządowym. Jej życie zmienia się na zawsze, gdy wraz z koleżanką z pracy, Zeldą (nagrodzona Oscarem Octavia Spencer), odkrywa, że w laboratorium przeprowadzany jest otoczony ścisłą tajemnicą eksperyment, który zaważyć może na przyszłych losach świata. W pozostałych rolach: nominowany do Oscara Michael Shannon, nominowany do Oscara Richard Jenkins, Michael Stuhlbarg i Doug Jones.

Dlaczego go wybrałam? Zwiastun powalił mnie swoim baśniowym klimatem, a ja po prostu uwielbiam filmy utrzymane w takiej konwencji.






Wydawca dziennika „The Washington Post” Katherine Graham (Meryl Streep) i jego redaktor naczelny Ben Bradlee (Tom Hanks) stają przed dramatycznymi wyborami podczas bezprecedensowego starcia amerykańskiej prasy z najwyższymi władzami. Walcząc o prawo do ujawnienia szokujących tajemnic, przez trzy dekady ukrywanych przez administracje czterech prezydentów USA, Graham i Bradlee zmuszeni będą przełamać dzielące ich różnice i zaryzykować nie tylko kariery, ale osobistą wolność.


Dlaczego go wybrałam? Film został obsypany nagrodami, otrzymał aż 6 Złotych Globów. Dodatkowo grają w nim fenomenalni Tom Hanks i Meryl Streep. 





Po brawurowej akcji policyjnej funkcjonariuszka Bela (Olga Bołądź) zostaje wyrzucona z policji. ABW składa jej propozycję „nie do odrzucenia”. Kobieta przechodzi specjalistyczne szkolenie pod okiem FBI i zostaje operatorem w Wydziale S – oficerem pracującym pod przykryciem, który zostaje umieszczony w grupie przestępczej. Jej misją w roli tajniaczki jest rozpracowanie szlaku przemytu narkotyków przez Grupę Mokotowską sterowaną przez Padrino (Bogusław Linda) – bossa stołecznego półświatka, dla którego ponad wszelką władzą i pieniędzmi najważniejsza jest córka o ksywie Futro (Julia Wieniawa). By zrealizować cel, Bela musi wkupić się w łaski zaufanych ludzi z zarządu mafii: Żywego (Piotr Stramowski), Milimetra (Tomasz Oświeciński), Cienia (Sebastian Fabijański) i Siekiery (Aleksandra Popławska). Podszywając się pod prostytutkę, oficer ABW zostaje kochanką Cienia. Misternie przemyślany plan komplikuje się, gdy w toku nieprzewidzianych zdarzeń w całą intrygę zostaje wmieszana Anka (Katarzyna Warnke) – żona Cienia, manipulowana przez tajemniczą Nianię (Agnieszka Dygant). Wkrótce losy pięciu kobiet przecinają się w punkcie bez odwrotu, a wydarzenia z ich udziałem wstrząsają przestępczą mapą Warszawy.


Dlaczego go wybrałam? To Vega, mimo że jego filmy niosą ze sobą coraz mniejszy przekaz i są zlepkiem historii bez spoiwa, to mam nadzieję, że tym razem będzie lepiej. Poza tym ciekawa jestem kreacji Julii Wieniawy.






środa, 17 stycznia 2018

Subiektywny przegląd styczniowych nowości kinowych





Młoda, piękna i wszechstronnie utalentowana. Kochała ryzyko i nie bała się gry o wszystko. Światowej klasy zawodniczka w narciarstwie alpejskim, która fortunę zdobyła, nie dzięki nartom, a dzięki kartom. Molly Bloom przez 10 lat prowadziła najbardziej ekskluzywny, nielegalny klub pokerowy w USA. Gościła gwiazdy Hollywood, największe postaci światowego biznesu, a także bossów rosyjskiej mafii. Pod jej dachem wygrywano miliony i tracono fortuny. Poznała tajemnice najpotężniejszych tego świata. Gdy sądziła, że zdobyła wszystko, do jej drzwi zapukało FBI. Zagrożona wieloletnim więzieniem, utratą dorobku życia, po raz kolejny postanowiła podjąć walkę. Tym razem jej jedynym sprzymierzeńcem okazał się adwokat, który jako pierwszy poznał prawdziwe oblicze Molly Bloom.

Dlaczego go wybrałam? Lubię historię silnych kobiet, a jeszcze te pisane przez życie intrygują mnie najbardziej. Do tej pory nie miałam pojęcia o istnieniu takiej pani jak Molly Bloom - czas to zmienić.





Oparta na faktach historia związku urodzonego w Pakistanie komika i aktora komediowego Kumaila Nanjiani oraz Amerykanki Emily Gordon. Połączyła ich miłość od pierwszego wejrzenia, mimo dzielących oboje różnic kulturowych. Przekroczenia granic strzec będą zdeterminowani rodzice ukochanej, na drodze szczęściu staną również oczekiwania rodziny Kumaila. A to dopiero początek wyzwań, jakim zakochani będą musieli stawić czoła.

Dlaczego go wybrałam? Wydaje się być ciepłym filmem, idealnym na zimowy wieczór. Poza tym przypomina mi uwielbiany niegdyś przeze mnie Bend It Like Beckham






Piątka oddanych przyjaciół miała od dzieciństwa wielkie marzenie – chcieli wstrząsnąć polską sceną metalową i gromadzić na koncertach tłumy, a wszystko to pod szyldem zespołu o złowieszczo brzmiącej nazwie: Exterminator. Czas jednak pokazał, że młodzieńcze ambicje to jedno, a życie to drugie. Obecnie lider zespołu, Marcyś (Paweł Domagała), pracuje w sklepie ojca i przeżywa kryzys w związku z Magdą (Agnieszka Więdłocha). Wirtuoz gitary Lizzy (Piotr Żurawski) to szeregowy pracownik banku. Trzeci z mężczyzn, basista Jaromir (Krzysztof Czeczot), codziennie podbija kartę w fabryce pianki poliuretanowej i usilnie stara się sprostać obowiązkom ojca rodziny. Perkusista Makar (Piotr Rogucki) wylądował w zakładzie psychiatrycznym. Z kolei piąty – Cypek (Sebastian Stankiewicz) – wyjechał zarabiać za granicę. Pewnego dnia powracają dawne wspomnienia – pani burmistrz (Dominika Kluźniak) okazuje się wielką fanką Exterminatora ze starych czasów. Obiecuje wesprzeć przyjaciół unijną dotacją, o ile dogadają się i doprowadzą do reaktywacji zespołu. Szybko okazuje się, że propozycja ma jednak mały haczyk: chłopcy muszą sprzeniewierzyć się swoim ideałom i wystąpić na kilku festynach, grając utwory dalekie od ich repertuaru. Męska duma nie pozwala bohaterom iść na kompromis, a wieloletnia przyjaźń i związki z kobietami poddane zostają prawdziwej próbie.

Dlaczego go wybrałam? Bo nie jest komedią romantyczną, które zasypują polskie kina w styczniu i ciekawa jestem roli Roguckiego, chociaż generalnie za nim nie przepadam. Pisałam już kiedyś, że mam takie książkowo- filmowe masochistyczne skłonności ;) ?







Janet organizuje domowe przyjęcie w gronie najbliższych, aby uczcić swój awans na ministra zdrowia w brytyjskim rządzie. Wśród gości są prawdziwi ekscentrycy – od zwolennika medycyny alternatywnej po dziwnie podenerwowanego bankiera. Jedynym, który zdaje się kompletnie niezainteresowany całą sytuacją, jest mąż gospodyni. Siedzi osowiały na środku salonu, bez słowa sączy wino i tylko od czasu do czasu puszcza muzykę z płyty winylowej. Sytuacja robi się coraz bardziej napięta… Pełna humoru, ale też ostra satyra o mocnym zabarwieniu politycznym.

Dlaczego go wybrałam? Uwielbiam czarne komedie i inteligentne filmy o spotkaniach, które zmieniają relacje międzyludzkie. Poza tym bardzo mi przypomina Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie








Film pokazuje, co może się stać z ludźmi i światem, kiedy norwescy naukowcy – próbując znaleźć rozwiązanie problemu przeludnienia – odkrywają sposób na zmniejszenie ludzi do wysokości zaledwie 5 cali. Proponują też trwający 200 lat program przekształcenia rzeczywistości z wielkiej w małą. Ludzie szybko orientują się, jak wygodniejsze i zamożniejsze życie mogą wieść w zminiaturyzowanym świecie. Obietnica lepszego życia kusi także niewyróżniającego się niczym Paula Safranka (Matt Damon) oraz jego żonę Audrey (Kristen Wiig). Oboje decydują się na życie w mniejszym rozmiarze i mniejszym świecie. Ta decyzja zmienia ich życie na zawsze.

Dlaczego go wybrałam? Bardzo ujął mnie oryginalny pomysł na scenariusz. Życie w pomniejszeniu? Jak może zmienić nasz sposób postrzegania? Liczę, że tego dowiem się z filmu. 




Dla agenta ubezpieczeniowego Michaela Woolricha każdy dzień wygląda tak samo – praca i powrót pociągiem do domu. Wszystko zmienia się, gdy w czasie jednej z podróży poznaje tajemniczą kobietę. Nieznajoma, która wydaje się wiedzieć o Michaelu dosłownie wszystko, zleca mu niezwykłe zadanie. Zanim pociąg dotrze do celu, mężczyzna ma zlokalizować i wskazać osobę, która tego dnia nie powinna się w nim znajdować. Jeśli tego nie zrobi, ucierpi zarówno on sam, jego rodzina, jak i pozostali współpasażerowie. Nie mając wyboru, Michael postanawia rozwiązać zagadkę. Z każdą minutą i przebytym kilometrem stawka rośnie, a mężczyzna przekonuje się, że stał się pionkiem w szalenie niebezpiecznej intrydze.

Dlaczego go wybrałam? Generalnie nie przepadam za filmami sensacyjnymi i uznaję właściwie tylko te z Neesonem i Stathamem. Jako że tutaj gra jeden z nich, a fabuła tego filmu wydaje się ciekawa, będę chciała się zn nim zapoznać. 






Dla 10-letniego Auggiego nie ma niczego bardziej niezwykłego niż "zwykły" dzień w szkole. Urodzony z licznymi deformacjami twarzy, dotąd uczył się w domu pod okiem mamy. Teraz jednak, zaczynając 5 klasę w normalnej szkole, ma nadzieję, że koledzy potraktują go jak zwyczajnego chłopca. Jego wygląd sprawia jednak, że staje się szkolną sensacją, a dla wielu wręcz dziwadłem. Jedni się z niego śmieją, inni wytykają palcami, ale nikt tak naprawdę niczego o nim nie wie. Wszystko zacznie się zmieniać, gdy w szkole pojawi się nowa uczennica. Urocza Summer potrafi dostrzec w Auggiem coś więcej niż nietypowy wygląd. Wystarczy jeden przyjazny gest, jedna pomocna dłoń, by obudzić w Auggiem siłę, dzięki której będzie potrafił udowodnić, że nie tylko twarz czyni go kimś niezwykłym.

Dlaczego go wybrałam? Po pierwsze, bo jest ekranizacją znanej powieści, po drugie zapowiada się świetny film, dający nadzieję, że warto wierzyć w ludzi. 




Wielowątkowa opowieść o losach kilkorga bohaterów, którzy są powiązani ze sobą w nieoczywisty sposób. Pokręcony radiowiec, kelner z ambicjami podbicia wszechświata, perfekcyjna panna młoda w opałach, odnosząca sukcesy autorka kryminałów, mąż i żona w podróży życia oraz specjalista od zwierzęcego behawioryzmu ulegają atakowi paniki i dochodzą do punktu, z którego jest tylko jedno wyjście. Brawurowa komedia, w której codzienność zmienia się w czyste wariactwo, ukazując dzikie oblicze bohaterów.

Dlaczego go wybrałam? Obśmiałam się jak norka oglądając ten zwiastun - po prostu muszę zobaczyć. 






Miliarder Jean Paul Getty jest znany z nieustępliwego charakteru i skąpstwa. Gdy grupa nieznanych sprawców porywa jego ukochanego wnuka i żąda wielomilionowego okupu, Getty odmawia zapłacenia choćby dolara. Zrozpaczona matka porwanego – Gail robi wszystko, by skłonić teścia do zmiany zdania, ale bez skutku. Czas ucieka, a porywacze zaczynają tracić cierpliwość. Życie chłopca wisi na włosku i nic nie wskazuje na to, że uda się jeszcze zapobiec tragedii. Wtedy do drzwi Gail puka tajemniczy mężczyzna twierdząc, że jest wysłannikiem Jean Paula Getty’ego, specjalizującym się w sprawach „nie do rozwiązania”…

Dlaczego go wybrałam?  Mam wielki sentyment do filmów Ridleya Scotta i liczę na kawał dobrego kina. 


wtorek, 7 listopada 2017

Listopadowe plany i garść ciekawych premier

Ostatnimi czasy okazało się, że uzbierałam masę książek do przeczytania w domu., Stosy się piętrzą, a ja nie wiem, kiedy dam radę to przeczytać. Stosik, który Wam zaprezentuję pewnie będzie przeze mnie doczytywany też w grudniu, coś czuję że nie wyrobię się w listopadzie. 


Polska odwraca oczy to zestawienie mrocznych i mocnych reportaży o naszej rzeczywistości. Była to lektura miesiąca w klubie książki PRZECZYTAJ I PODAJ DALEJ. Niestety nie dałam rady jej przeczytać w październiku i liczę na to, że uda mi się niebawem. 

Dziesięć tysięcy słońc nad tobą to kolejny tom sagi o podróżach międzywymiarowycjh., Ciekawa jestem jakie miejsca akcji tym razem wymyśliła autorka i czy dalej skupia się ona głównie na romansie i trójkącie miłosnym, czy jednak w książce pojawi się więcej akcji. 

Niki i Tesla to książki dla dzieci i młodzieży, które nauczą nawet najbardziej opornych fizyki i konstrukcji wynalazków. Recenzja już niebawem. 

Rita z Cherrywood to słodko-gorzka opowieść o kobiecie zmuszonej do pracy na emigracji. Myślę, że to idealna lektura na listopadowe, deszczowe dni. 

Drugie bicie serca to historia uświadamiająca młodzież o tematyce transplantologii. To książka ważna, taką którą powinno się przeczytać. Mam zamiar po nią sięgnąć ze względu na rekomendację Martyny Wojciechowskiej. 


Nastolatka i rodzinna tajemnica i tytułowa Kawa z kardamonem to pierwszy tom trylogii Joanny Jagiełło, którą pokochały czytelniczki. Mam nadzieję, że i ja ją pokocham :) 





Na sam koniec zostawiłam najnowsza powieść Janusza Leona Wiśniewskiego Wszystkie moje kobiety. Spodziewam się książki naładowanej masą emocji, niezwykle sensualnej i prawdziwej, bo taka jest proza autora.

Czytaliście wyżej wymienione pozycje? Coś mi polecacie? Od czego powinnam zacząć?


GARŚĆ PREMIER LISTOPADOWYCH, czyli na co czekam:


Tarryn Fisher "Ciemna strona", SQN
Mroczna, hipnotyzująca historia, która może się przydarzyć każdemu.
W dniu swoich trzydziestych trzecich urodzin popularna pisarka Senna Richards budzi się uwięziona w obcym domu. Została porwana, ale nie wie przez kogo ani dlaczego. Szybko staje się jasne, że jeśli chce odzyskać wolność, powinna dokładnie przyjrzeć się swojej przeszłości i odczytać pozostawione jej wskazówki. Jednak przeszłość skrywa mroczne tajemnice…
Kobieta uświadamia sobie, że to gra. Wyrafinowana i niebezpieczna. I że tylko prawda może przynieść wyzwolenie.
A jaka jest twoja ciemna strona?








Laetitia Colombani "Warkocz",
Wydawnictwo Literackie
Siła kobiet. Trzy poruszające współczesne historie, splatające się w walce bohaterek z przeciwnościami losu. Smita mieszka w Indiach. Należy do Dalitów – kasty ludzi nietykalnych, na najniższym miejscu w hierarchii społecznej. Zajmuje się czyszczeniem latryn. W szkole jej córka jest bita i poniżana. Smita chce odmienić jej los. Ucieka z córką do oddalonej o tysiąc kilometrów miejscowości. W drodze zatrzymuje się w świątyni Tirupati. Prosi Wisznu o łaski i w darze obcina włosy. To największa ofiara, pozbycie się własnego ego, ukorzenie przed bóstwem. Sara jest prawniczką w znanej kancelarii w Montrealu. Wiecznie zajęta, ciągle w pracy, całkowicie skupiona na karierze. Pewnego dnia słyszy przerażającą diagnozę: nowotwór. W trakcie radioterapii traci włosy. Traci też posadę, gdyż szefowie uznają, że choroba nie da się pogodzić z pracą na pełnych obrotach. Guilia ma dwadzieścia lat, jej rodzina prowadzi zakład produkujący peruki z naturalnych włosów. Gdy ojciec dziewczyny ulega śmiertelnemu wypadkowi, Sycylijka musi przejąć rodzinny interes. Firma stoi na skraju bankructwa. Matka zmusza Gulię do małżeństwa z synem lokalnego bogacza, w zamian za wykup hipoteki. Jednak dziewczyna ulokowała swoje uczucia w kimś innym. Ukochany podpowiada rozwiązanie – import włosów z Indii. Losy tych trzech kobiet, które dzielą kontynenty, kultury i osobiste doświadczenia, splotą się pewnego dnia w przedziwny sposób. Niczym warkocz…



Jenny Eclair "Przeprowadzka", WAB
Jakie to uczucie, oglądać własne życie jak film, klatka po klatce? Szczęśliwe chwile przeplatają się z tymi tragicznymi i bywa, że tych drugich jest znacznie, znacznie więcej. Ludzkie losy są tak pogmatwane, że czasem chyba lepiej nie wiedzieć, co niesie przyszłość...
Edwina Spinner po latach wdowieństwa decyduje się wreszcie na sprzedaż ogromnego domu, w którym spędziła kilkadziesiąt lat. Ten dom kiedyś tętnił życiem, teraz straszy pustką. Agent nieruchomości ocenia go fachowym okiem handlowca, u niej jednak ten spacer po pokojach budzi rozliczne wspomnienia. Co takiego wydarzyło się w tych murach, że z niebanalnej, utalentowanej kobiety, którą kiedyś była, zmieniła się w przytłoczoną własną samotnością staruszkę?







Ann Brashares "Wszystko razem", YA!


Sasha i Ray spędzają każde lato w starym domu na Long Island. Od dziecka wiele ich łączyło. Czytali te same książki, wędrowali tymi samymi piaszczystymi ścieżkami, jedli brzoskwinie z tego samego straganu, śmieli się przy tym samym stole w jadalni. Spali nawet w tym samym łóżku.
Sasha i Ray nigdy się nie poznali. Tata Sashy był kiedyś mężem mamy Raya, wspólnie mieli trzy córki: perfekcjonistkę Emmę, piękną Mattie oraz ulubienicę Quinn. Małżeństwo jednak rozpadło się na dwie rodziny, z których każda pragnie zatrzymać stary dom dla siebie. Bez względu na to jak słodko-gorzkie wspomnienia się z nim wiążą.
Tego lata jednak losy Sashy, Raya i ich rodzeństwa splotą się w sposób, którego nie przewidziało żadne z nich…








Chloe Mayer "Chłopiec ze śniegu",
Wydawnictwo Czarna Owca
Rok 1944. Daniel i jego matka, Annabel, pozostają w domu w spokojnej angielskiej wiosce. Tymczasem ojciec chłopca walczy na froncie wojny, która choć tak odległa, wydaje się otaczać bohaterów ze wszystkich stron.
Kiedy matka i syn poznają Hansa, niemieckiego jeńca pracującego w pobliskim gospodarstwie, w ich życiu wreszcie coś zaczyna się dziać, choć dla każdego z nich spotkanie oznaczać będzie coś zupełnie innego. Annabel pozwoli otrząsnąć się z mroku depresji, w której tkwiła, odkąd urodził się Daniel. Dla chłopca, który radzi sobie z samotnością, uciekając w świat bajek i fantazji, Hans jawi się jako tajemniczy książę w przebraniu. Jednak Danielowi często trudno odróżnić rzeczywistość od fantazji, a Hans ma plan, by wykorzystać chłopca i jego matkę dla własnych celów.






Amy Engel "Dziewczyny z Roanoke",
Wydawnictwo Czarna Owca
Po samobójczej śmierci matki piętnastoletnia Lane Roanoke przyjeżdża do Kansas, żeby zamieszkać z
dziadkami oraz żywiołową kuzynką Allegrą w ogromnej wiejskiej posiadłości. Lane nie wie prawie nic o tajemniczej rodzinie matki, ale szybko odnajduje się w roli pięknej i bogatej dziewczyny z Roanoke. Kiedy jednak odkrywa mroczną tajemnicę rodzinną, ucieka - byle szybciej i dalej.
Jedenaście lat później Lane odbiera telefon od dziadka, który informuje ją o zniknięciu Allegry. Czy ona też uciekła? A może przydarzyło się jej coś złego? Lane, nie potrafiąc odmówić dziadkowi, wyjeżdża z Los Angeles i wraca do rodzinnej posiadłości, by pomóc w poszukiwaniach i zagłuszyć wyrzuty sumienia, że opuściła kuzynkę. Powrót do Kansas oznacza dla Lane również ponowne spotkanie z chłopakiem, któremu złamała serce tamtego pamiętnego lata. Przede wszystkim jednak będzie musiała zmierzyć się z druzgocącą tajemnicą, przed którą już raz uciekła – czy ma w sobie dość siły, by i tym razem się uratować?
Akcja książki, w której autorka zręcznie przeplata sceny z pierwszego lata Lane w Roanoke oraz z jej powrotu, szokuje i nęci czytelnika, prowadząc go od jednego zdumiewającego odkrycia do kolejnego, odsłaniając przed nim tajemnice składające się na historię przerażającej namiętności, która łączy bohaterów, jednocześnie rozdzielając ich na zawsze.


Czy coś się Wam spodobało? Na co czekacie w listopadzie?