Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Skrzat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Skrzat. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 sierpnia 2019

Warto czytać - "Sekret pustej książki" Marta Kucharz



Hania zmieniła miejsce zamieszkania, przenosi się do nowej szkoły. Ciągle jest zła i naburmuszona, nie ma kolegów. Jedyna dziewczynką na jej podwórku jest Aurelia, ale ona ciągle siedzi z nosem w książce, więc z pewnością niezła z niej nudziara. Pewnego dnia Hania zostaje zmuszona do zapoznania się z czytająca okularnica, a ten dzień stał się początkiem przygód obu dziewczynek.

Wszystko zaczyna się od książki, pozornie pustej, którą znajdują w nowym domu Hani. Książka kryje jednak zagadkę prowadząca do następnej. Dziewczynki uczą się współpracy, a Hania, która do tej pory nie lubiła czytać, zaczyna dostrzegać urok książek. 

Sekret pustej książki to historia ucząca współpracy i pokazująca, że pozory często mylą. Aurelia wydawała się nudziarą, a okazało się, że jest skarbnicą wiedzy i bardzo sprytną dziewczynką. Tak samo dziewczynki zmyliło zachowanie ich sąsiadki, którą obie nieładnie przezywały, by ostatecznie przekonać się o jej motywacji. 

Przede wszystkim książka pokazuje cenę przyjaźni, udowadnia, że z drugą osobą jest zawsze raźniej. Warto więc szukać wsparcia i towarzystwa nawet wśród osób, które z pozoru wydają się nieciekawe. bo w duszy mogą skrywać niejeden sekret i niejednokrotnie zaskoczyć skrywanymi umiejętnościami. 

Książeczka jest bogato ilustrowana. Obrazki sa kolorowe i przykuwają oko, a na każdej stronie znajduje się roślinny motyw. 

Książka autorstwa Marty Kucharz to bardzo przyjemna opowiastka dla dzieci, niosąca ze sobą morał, a to, w takich historiach najważniejsze.

Tytuł: Sekret pustej książki
Autor: Marta Kucharz
Ilustracje: Elżbieta Moyski
Liczba stron: 104
Data wydania: 22 lipca 2019
Wydawnictwo: Skrzat

czwartek, 20 czerwca 2019

Ze strachem za pan brat - "Tosia w Tarapatach" i "Tosia w Tarapatach. Kłopoty i katastrofy" Paweł Maj




W piosence do jednej z wieczorynek śpiewano, że to: filmy dla tych, co się lubią bać. Wydaje się, że tą samą maksymą kierował się Paweł Maj tworząc przygody Tosi, nic dziwnego, że są one częścią serii Złowieszcze Dreszcze. 

Tosia Tarapata to bardzo rezolutna dziewczynka, która nerwy ma ze stali i niczego się nie boi. Różne stwory i potwory nie sprawiają, że bierze nogi za pas i ucieka, ale zastanawia się jak rozwiązać problem, a nie ma takiego, którego rozwiązać nie potrafi. Poradzi sobie z widmowym wilkiem, złośliwym potworkiem, czy stworów spod łóżka. Dziewczynka wyróżnia się na tym tle wśród swoich rówieśników, pokazując że strach ma jedynie wielkie oczy o zawsze istnieje sposób by sobie z nim poradzić.


Książki o Tosi są rewelacyjne. Z pewnością spodobają się dzieciom i ich rodzicom, bo nie sposób nie lubić rezolutnej bohaterki. Dzieci lubią się bać, a że przygody zawarte w obu książki dreszczyk strachu posiadają to dzieci będą zadowolone. 

Poza tym książeczki się dosłownie łyka, a mali czytelnicy z oczami jak spodki proszą by czytać im więcej. Tosię lubi się od początku, podziwiam jej odwagę, rezolutność. Przede wszystkim, jako rodzic, muszę stwierdzić, że historię w nich zawarte pokazują, że bardzo często boimy się na wyrost, by później przekonać, że strach ma jedynie wielkie oczy. Dodam jeszcze, że książka polecana jest dzieciom w wieku 7+

Niezwykle cieszy mnie, że.moglam poznać przygody Tosi Tarapaty. Jestem zachwycona książkami Pawła Maja. Jego książka jest trochę straszna, ale w głównej mierze zabawna. Pokazuje, że strach ma wielkie oczy, ale warto w nie spojrzeć i się uśmiechnąć. 



Tytuł: Tosia w tarapatach; Tosia w tarapatach. Kłopoty i katastrofy
Autor: Paweł Maj
Ilustracje: Monika Sommer-Lapajew
Liczba stron: 274, 256
Data wydania: 2018, 2019
Wydawnictwo:



środa, 5 czerwca 2019

Fantastyka dla dzieci? - "Królestwo złociste" Renata Opala




Królestwo Złociste to kraina mlekiem i miodem płynąca. Do czasu. Punktem krytycznym staje się śmierć króla. Jego syn nie może przejąć władzy, ponieważ jest jeszcze za młody, więc na tronie zasiada jego matka. Właśnie wtedy rozpoczynają się prawdziwe problemy. Zakusy na władanie państwem mają władcy sąsiednich terytoriów. Ich dążenie do władzy doprowadza królową Majranę do ostateczności, musi odesłać swoje dzieci w bezpieczne miejsce. Tulipanna i Garland wyruszają w niebezpieczną podróż. 

Renata Opala stworzyła pełnokrwistą powieść fantastyczną skierowaną docelowo do dzieci. Książka utrzymana jest w konwencji baśni. Opisy są bardzo plastyczne i dostosowane do wieku czytelników. Dialogi i przytoczona korespondencja utrzymane zostały w formie mowy dawnej, ale łatwo je można zrozumieć. Osobiście podwyższyłabym jedynie wiek dzieci, do których książka jest kierowania, bowiem na okładce napisano, że jest idealna już dla siedmioletnich czytelników. 

Królestwo Złociste to nie tylko wartka akcja i uciekający przed niebezpieczeństwem młodzi bohaterowie. To opowieść drogi, która pokazuje jak zmagać się z przeciwnościami, nigdy się nie poddawać i walczyć o swoje. Zróżnicowani bohaterowie kierujący się skrajnymi pobudkami od żądzy władzy aż do chęci pomocy uzmysłowią dzieciom, że świat nie jest czarno-biały. 

Książka wypełniona została przepięknymi ilustracjami Edyty Danieluk, w których z miejsca się zakochałam. Ciekawa, wyróżniając się kreska, piękne, żywe kolory i grafiki przeznaczone dla nagłówka każdego rozdziału z miejsca zdobyły moje serce. Jestem przekonana, że spodobają się też dzieciom. 

Fantastyka dla dzieci? To możliwe. Autorce w pełni udała się ta trudna sztuka, a Królestwo Złociste to wartościowa powieść, idealna dla małego czytelnika.


Tytuł: Królestwo Złociste
Autor: Renata Opala
Ilustracje: Edyta Danieluk
Data wydania: 2019
Liczba stron: 272
Wydawnictwo: Skrzat