Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Virginia C. Andrews. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Virginia C. Andrews. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 października 2017

Wrześniowe przyjemnostki i październikowe plany

Wrzesień upłynął mi niesamowicie szybko. Starałam się czerpać z niego pełnymi garściami, łapać ostatnie słoneczne chwile i w pełni przygotować na ważne zmiany w moim życiu. Nie potrafię w takich momentach spędzać za dużo czasu z lekturą i udało mi się przeczytać jedynie trzy książki.
Z nowości - wysłuchałam swojego pierwszego audiobooka, czyli Azyl. Opowieść o Żydach ukrywanych w warszawskim zoo autorstwa Diane Ackerman i przyznaję, że jestem pozytywnie zaskoczona tym, jak udało mi się skupić podczas jego słuchania. Gotowanie stało się znacznie przyjemniejsze i jestem przekonana, że to nie ostatnio audiobook jakiego będę miała okazję wysłuchać. 

Na książkowej tapecie pojawiło się u mnie:


Trzecia księga Serii Niefortunnych Zdarzeń. Przyznaję, że niezła. Jak już się oswoiłam z tym, że Baudelairów spotykają jedynie nieszczęścia to lżej mi się ją czyta. 


Niewinna krew - dobra kontynuacja cyklu duetu Rollins - Cantrell. Czytało się przyjemnie, dużo akcji sprawiało, że wręcz łykało się strony i tym razem autorzy dokończyli większość wątków, więc nie miało się wrażenia, że niektóre postaci opisane zostały na siłę. Mogę się jedynie przyczepić do zbyt cukierkowego przedstawienia niektórych, znanych z historii bohaterów. 


Mroczny las to łagodne wydanie Virginii C. Andrews. Co prawda jest tam wątek choroby psychicznej (autorka często się nim posługiwała), jednak jest to w głównej mierze romans, który nie za bardzo zaskakuje, choć czyta się go przyjemnie. 


FILM

Obejrzałam w końcu zaległe odcinki Przyjaciółek, chyba bardziej z sentymentu niż potrzeby. I jakie są moje wrażenia? Każda, dosłownie każda z bohaterek w widowiskowy sposób potrafi skomplikować sobie życie, na własne życzenie wpakować się na minę. Wiadomo, kolejny sezon, trzeba coś wymyślić, ale losy bohaterek stają się coraz bardziej nierealne i naciągane. 


MUZYKA
Może nie do końca chodzi o muzykę, bo większe wrażenie robi świetne wykonanie. Dziewczyny dały z siebie wszystko, odwaliły kawał dobrej roboty i włożyły mnóstwo pracy i serca w filmik, który przygotowały. Chylę czoła :)







Ostatnio mniej  tu mniej a powodem jest mały mężczyzna, którego nóżki możecie dostrzec na powyższym zdjęciu. Staram się mu czytać, więc możliwe, że uda mi się przeczytać to, co sobie zaplanowałam.

Za mną już Ostatni policjant, który ma swoją premierę 11 października 2017 r. Recenzja już niebawem.

Tarapaty to książka napisana na podstawie filmu, który właśnie pojawił się w kinach. Na polskich ekranach zaczyna gościć rodzime kino familijne i niezmiernie mnie to cieszy, w końcu ile razy można powtarzać Tajemnicę Sagali?

Mam zamiar kontynuować Serię Niefortunnych Zdarzeń, dlatego też wypożyczyłam już Tartak tortur. Ciekawa jestem jakie nieszczęścia przewidziane zostały tym razem dla młodych Baudelairów.

Ostatnia książka w moim stosiku to Miłość za wszelką cenę. Sięgnęłam po nią ze względu na masę pozytywnych opinii, z którymi się spotkałam.

Czytaliście te książki? Warto po nie sięgnąć?

czwartek, 21 września 2017

Romans w Palm Beach - "Mroczny las" Virginia C. Andrews



Bohaterowie wykreowani przez Virginię C. Andrews nie mają łatwego życia, co autorka udowodniła już w swojej najgłośniejszej powieści Kwiaty na poddaszu. Spotykają ich najgorsze możliwe nieszczęścia,  a historia ich rodzin często zatacza koło i doznają takich samych cierpień jak ich przodkowie. Wydawać by się mogło, że inaczej będzie z Willow bohaterką opowiadającą swoje dalsze losy w książce Mroczny las, czy aby na pewno?

Willow postanawia zostać na stałe w Palm Beach i zamieszkać ze swoją nowo odnalezioną matką i przyrodnim bratem Lindenem. Rozpoczyna studia, a jej znajomość z Thatcherem ewoluuje i wkracza na inny poziom. Mężczyzna postanawia się jej oświadczyć, a Willow z radością go przyjmuje. Jednak jak długo może trwać jej szczęście? Czy podstępny los po raz kolejny okaże się przewrotny i okrutny? 

Tym razem autorka w swojej powieści skupiła się głównie  na wątku romantycznym. To namiętne upadki i wzloty głównej bohaterki stanowią trzon fabuły Mrocznego lasu. Willow zaznajamia się z bogatym i co tu dużo kryć, niezwykle zmanierowanym światkiem Palm Beach, gdzie liczą się jedynie plotki i pieniądze. Tu nie ma znaczenia wykształcenie czy dobre chęci, tutaj nikt nikomu nie pomaga bezinteresownie. Willow nie raz i nie dwa będzie musiała bronić swojego honoru i nie dopuścić by mieszano z błotem jej rodzinę. 

W wątek romansowy został wmieszany motyw choroby psychicznej, jednak został on dość mocno ograniczony. Niestety traci na tym fabuła, gdyż rozdziały opisujące niepokojące zachowanie zaburzonych psychicznie stanowią te najbardziej emocjonujące, a rozwiązanie kłopotów z nimi związanych okazuje się niezwykle szybkie i zbyt oczywiste. 

Mroczny las to udana kontynuacja Willow, jednak brakuje jej pazura. Powieść jest po prostu romansem przedstawiającym burzę uczuć i fascynację dwojga ludzi na tle rodzinnych sekretów i tajemnic. Z pewnością dalsze losy Willow przypadną do gustu miłośnikom pierwszego tomu sagi o rodzinie De Beers, a wygląda na to, że Mroczny las doczeka się kontynuacji. 


Tytuł: Mroczny las
Tytuł oryginału: Wicked Forest
Autor: Virginia Cleo Andrews
Tłumaczenie: Małgorzata Fabianowska
Data wydania (Pl): 13 czerwca 2017
Liczba stron: 520
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka


Recenzja napisana dla portalu:



sobota, 4 lutego 2017

Powrót do korzeni - "Willow" Virginia C. Andrews



Virginia C. Andrews znana jest większości dzięki swojej wstrząsającej sadze Kwiaty na poddaszu, która przyniosła jej miliony oddanych czytelników i wielką sławę, sprawiając, że każda napisana przez nią książka sprzedaje się w milionowym nakładzie. Tym razem po raz pierwszy na polskim rynku pojawił się nowy cykl, rozpoczynający się powieścią Willow.
Autorka, jak ma w zwyczaju, swoją nową sagę o rodzinie De Beers rozpoczyna z przytupem, od śmierci ojca głównej bohaterki. To wydarzenie jest punktem zapalnym dalszej historii, bowiem Willow, która boleśnie przez całe życie była uświadamiana przez swoją przybraną matkę, że jest dzieckiem adopcyjnym, dowiaduje się, że jej rodzona matka żyje. Dziewczyna, pod wpływem impulsu, bierze dziekankę i wyrusza do zepsutego bogactwem Palm Beach, by zmierzyć się ze swoimi demonami i poznać swe pochodzenie.
Historia Willow (nazwanej tak od ośrodka dla mentalnie chorych, który prowadził jej ojciec) zapowiadała się arcyciekawie. Niezwykle intrygująco i szokująco przedstawione zostały relacje głównej bohaterki z jej macochą i wpływ tej kobiety na rozwój psychiki dziewczyny. Dreszczyk emocji odczuwalny był również podczas wyprawy WIllow do Palm Beach. Jednak kiedy dziewczyna dotarła na miejsce akcja po prostu siadła, a początkowo wstrząsająca opowieść zamieniła się w  typowy romans. Przebieg zdarzeń nieco przyspiesza na koniec powieści, dając nadzieję na wiele emocji podczas lektury kolejnych tomów.
Ci, którzy znają pióro autorki, wiedzą, że nieobce jej są ciężkie tematy, pozostające w sferze tabu, a gwałty czy związki kazirodcze w jej powieściach to chleb powszedni. Tak też jest z Willow. Tym razem jednak autorka nie skupiła się na samym czynie, ale na jego wielopokoleniowych skutkach. Podkreśliła wpływ społecznego napiętnowania dziecka będącego owocem gwałtu, czy dziecka, którego rodzic zmaga się z chorobą psychiczną. Wirginia C. Andrews w niezwykle lekki i przystępny sposób ukazała fałsz bogatej populacji Palm Beach, jej zmanierowanie, skupienie na sobie, egoizm i brak uczuć.

W zeszłym roku umarł mąż dość bogatej znanej kobiety, i to bardzo niestosownie, na samym początku sezonu. Żona była na niego wściekła, bo musiałaby stracić parę balów, więc kazała zamrozić ciało i odwołała pogrzeb. 

Willow nie jest tak emocjonującą książką, jak chociażby Kwiaty na poddaszu. Nie trzyma w niepewności, jej akcja rozkręca się miarowo. Niemniej jednak, przedstawiona w niej historia zdaje się bardzo ciekawa, chociażby z psychologicznego punktu widzenia. Powieść ta z pewnością spodoba się wiernym czytelnikom Andrews, tym którzy mieli już okazję poznać jej styl pisania. Mimo spokojniejszego rytmu, powieść intryguje i ciekawi, zachęcając do sięgnięcia po kolejne tomy tej rodzinnej sagi. 


recenzja napisana dla portalu:



Tytuł: Willow
Tytuł oryginału: Willow
Autor: Virginia C. Andrews
Data wydania: 10 stycznia 2017
Liczba stron: 464
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka



Wyzwanie: