środa, 3 lipca 2019

Kobiety, które zmieniły bieg świata - "Genialne dziewczyny" Vichi de Marchi i Roberta Fulci



Uważam, że książek przybliżających sylwetki osób, które w znaczący sposób zapisały się w naszej historii nigdy dość. Cieszy mnie, że powstają jak grzyby po deszczu, a dodatkowo przybierają formę, która przypadnie do gustu także młodym czytelnikom. Świetnym przykładem takiej publikacji są Genialne dziewczyny autorstwa Vichi de Marchi i Roberty Fulchi. 

Książka ta opowiada historie piętnastu niezwykłych kobiet, które przyczyniły się do rozwoju nauki. Każda z nich zapisała się na kartach historii. Autorki postarały się o różnorodność. Opisały życie kobiet zajmujących się skrajnie różnymi dziedzinami: od astronautki (Valentina Tierieszkowa) poprzez badaczkę pracującą z szympansami (Jane Goodall) aż do aktorki o genialnym umyśle (Hedy Lamarr). 

Genialne dziewczyny podzielone zostały na piętnaście rozdziałów. Każdy z nich odpowiada historii innej kobiety. Napisane one zostały w sfabularyzowany sposób. Każdy z nich jest opowiadaniem napisanym w pierwszoosobowej narracji. Całość uzupełniają osie czasu ukazujące lata, w jakich żyły opisywane osoby. Dodatkowo na końcu każdego rozdziału umieszczono tabelę z najistotniejszymi datami dotyczącymi danej dziewczyny oraz wyjaśnienie, dlaczego jest ona ważna dla nauki. 

Opisując tę książkę należy też wspomnieć o jej formie graficznej. Wyróżnia się twardą okładką o dość nietypowym formacie. Grafika okładkowa przykuwa wzrok, tak samo, jak utrzymane w tym samym stylu ilustracje wewnątrz książki. 

Genialne dziewczyny Vichi de Marchi i Roberty Fulci to książka, która w przystępny sposób przybliża życie i odkrycia istotne dla nauki. Historie opisanych w niej kobiet pokazują, że nie ma rzeczy niemożliwych i dużo jest prawdy w powiedzeniu, że siła jest kobietą. 


Tytuł: Genialne dziewczyny. 15 historii niezwykłych kobiet, które przyczyniły się do rozwoju nauki
Tytuł oryginału: Ragazze con i numeri. Storie, passioni e sogni di 15 scienziate
Autorzy: Vichi de Marchi i Roberta Fulci 
Data wydania (Pl): 27 marca 2019
Liczba stron: 195
Wydawnictwo: Kobiece




Tę książkę oraz inne bestsellery znajdziecie w księgarni taniaksiazka.pl

poniedziałek, 1 lipca 2019

Majowo-czerwcowe przyjemnostki + garść lipcowych premier książkowych

Maj i czerwiec były dla mnie bardzo intensywnymi miesiącami. Ze względu na przeprowadzkę czas mknął bezlitośnie nie dając mi zbyt wielu chwil na relaks i czytanie. Czerwiec to głównie powieści dziecięce, natomiast w maju czytałam raczej te dla dorosłych.


Razem z dzieckiem i mężem poznaliśmy przygody skarpetek i pokochaliśmy te książki. Chyba nawet lepiej się bawiliśmy podczas ich lektury niż nasz pierworodny. Duże wrażenie zrobił na mnie mocno personalny reportaż The Radium Girls autorstwa Kate Moore. To książka, którą warto znać. Anna Karpińska jak zwykle zafundowała mi świetny czas przy powieści obyczajowej. Bezpieczny port to idealne zwieńczenie dylogii Rodzinne roszady. Rozczarowałam się natomiast głośnymi Współlokatorami Beth O'Leary. To ciepła historia, jednak ja w niej nic dla siebie nie znalazłam. Skończyłam też cykl Kwiat Paproci Katarzyny Bereniki Miszczuki ...chcę więcej. Czekam na kolejne tomy po Jadze i liczę na to, że takowe się ukażą :) Sięgnęłam też po thriller, Zanim pozwolę ci wejść i takim sposobem przeczytałam wszystkie przetłumaczone na polski książki Jenny Blackhurst. W końcu miałam też okazję zapoznać się z piórem Małgorzaty Falkowskiej i przeczytałam Paletę marzeń. Zachwycałam się przygodami Tosi Tarapaty autorstwa Pawła Maja i z niecierpliwością czekam na kolejne książeczki z nią w roli głównej. Ciekawie czas spędziłam przy Królestwie Złocistym Renaty Opali. Pierwszy raz zetknęłam się z gatunkiem, jakim jest dziecięca fantastyka. Warto zapoznać się też z nowym wydanictwem Kłobook. Na razie miałam okazję przeczytać jedynie Przez czas i przestrzeń Arnmolda Cytrowskiego i choć książka dedykowana jest młodemu czytelnikowi, uważam, że dorosły również powinien ją przeczytać. Zachwyciłam się także Siedmioma śmierciami Evelyn Hardcastle Stuarta Turtona, powieścią, która wyznaczyła dla mnie zupełnie nowy standard w klasycznym kryminale. 


FILMOWO


Maj należał do Gry o tron. Ja należę do tych rozczarowanych ostatnim sezonem i odcinkiem. Szkoda się rozstawać z serialem, szkoda też że tak bez polotu zakończono wszystkie wątki. 

Nadrobiłam też zaległości w The Big Bang Theory i z czystym sumieniem mogę zasiąść do oglądania kolejnego (bodaj już ostatniego sezonu). 


GARŚĆ LIPCOWYCH PREMIER KSIĄŻKOWYCH

Przyznam, że w wakacje spodziewałam się sezonu ogórkowego, a tu znalazłam sporo ciekawych premier książkowych, które mnie zainteresowały. 


Thriller trzyma się dobrze w wakacje. Przede wszystkim Anna Kańtoch wraca z nową powieścią kryminalną osadzoną w czasach PRL-u. Całym sercem kocham te powieści, więc nie przejdę obojętnie wobec Pokuty (premiera 31.07.2019, wydawnictwo Czarne)
Autor bestsellerowego Kredziarza powraca z Annie Thorne, powieścią o sekrecie sprzed lat, który teraz ma wyjść na jaw (17.07.2019, wydawnictwo Czarna Owca). 
Sekret matki Shaini Boilan to powieść, gdzie prawda miesza się urojeniami, więc trzeba się skonfrontować z nieuniknioną prawdą (premiera 31.07.2019, Wydawnictwo Literackie). Zanim zaśniesz C.L.Taylor to historia siedmiu osób znajdujących się w jednym pomieszczeniu. Wśród nich jest morderca. (premiera 03.07.2019, Albatros).


Kolejne pozycje to swoista mieszanka, Siedem niedoskonałych reguł Elviry Carr Frances Maynard to opowieść o autystycznej dziewczynie, która musi zawalczyć o samodzielność i przy okazji odkrywa rodzinne tajemnice (premiera  16.07.2019, Prószyński i S-ka). My Secret YouTube Life Charlotte Seager to powieść młodzieżowa ze słynna aplikacja w tle ( premiera 17.07.2019 r., Zielona Sowa). Jak przechytrzyć nieboszczyka Agnieszki Jeż i Pauliny Płatkowskiej (premiera 3.07.2019) Edipresse Książki, jest zabawna komedią omyłek z trupem w tle. Uwielbiam takie książki i takiej potrzeba mi w lato. Wakacje w Trzeciej Rzeszy Julii Boyd (premiera 30.07.2019, Prószyński i S-ka) to opowieść o tym kraju oczami ludzi przyjezdnych w 1938 r. Bardzo ciekawi mnie ta perspektywa. 


Sekrety letniego ogrodu Hannah Richell (premira 10.07.2019, Wydawnictwo Kobiece) to powieść o rodzinnych tajemnicach i zakazanej miłości. Zmęczona życiem główna bohaterka po śmierci swojej babki próbuje ratować rodzinny majątek. Odkrywa rodzinne tajemnice, a czytelnik może śledzić jednocześnie dwie, dzielące 60 lat historie. 



czwartek, 20 czerwca 2019

Ze strachem za pan brat - "Tosia w Tarapatach" i "Tosia w Tarapatach. Kłopoty i katastrofy" Paweł Maj




W piosence do jednej z wieczorynek śpiewano, że to: filmy dla tych, co się lubią bać. Wydaje się, że tą samą maksymą kierował się Paweł Maj tworząc przygody Tosi, nic dziwnego, że są one częścią serii Złowieszcze Dreszcze. 

Tosia Tarapata to bardzo rezolutna dziewczynka, która nerwy ma ze stali i niczego się nie boi. Różne stwory i potwory nie sprawiają, że bierze nogi za pas i ucieka, ale zastanawia się jak rozwiązać problem, a nie ma takiego, którego rozwiązać nie potrafi. Poradzi sobie z widmowym wilkiem, złośliwym potworkiem, czy stworów spod łóżka. Dziewczynka wyróżnia się na tym tle wśród swoich rówieśników, pokazując że strach ma jedynie wielkie oczy o zawsze istnieje sposób by sobie z nim poradzić.


Książki o Tosi są rewelacyjne. Z pewnością spodobają się dzieciom i ich rodzicom, bo nie sposób nie lubić rezolutnej bohaterki. Dzieci lubią się bać, a że przygody zawarte w obu książki dreszczyk strachu posiadają to dzieci będą zadowolone. 

Poza tym książeczki się dosłownie łyka, a mali czytelnicy z oczami jak spodki proszą by czytać im więcej. Tosię lubi się od początku, podziwiam jej odwagę, rezolutność. Przede wszystkim, jako rodzic, muszę stwierdzić, że historię w nich zawarte pokazują, że bardzo często boimy się na wyrost, by później przekonać, że strach ma jedynie wielkie oczy. Dodam jeszcze, że książka polecana jest dzieciom w wieku 7+

Niezwykle cieszy mnie, że.moglam poznać przygody Tosi Tarapaty. Jestem zachwycona książkami Pawła Maja. Jego książka jest trochę straszna, ale w głównej mierze zabawna. Pokazuje, że strach ma wielkie oczy, ale warto w nie spojrzeć i się uśmiechnąć. 



Tytuł: Tosia w tarapatach; Tosia w tarapatach. Kłopoty i katastrofy
Autor: Paweł Maj
Ilustracje: Monika Sommer-Lapajew
Liczba stron: 274, 256
Data wydania: 2018, 2019
Wydawnictwo:



czwartek, 13 czerwca 2019

Rodzinne roszady t. II - "Bezpieczny port" Anna Karpińska



Kolejnych powieści pani Anny Karpińskiej wyczekuję zawsze z pewną doza niecierpliwości. Tak było i w momencie, gdy wypatrywałam pojawienia się w sprzedaży Bezpiecznego portu, drugiego tomu cyklu Rodzinne roszady. Z wielkim entuzjazmem zagłębiłam się w dalsze losy Wandy, jej rodziny i znajomych.

Na Wandę jak grom z jasnego nieba spada informacja, że Kasia jest w kolejnej ciąży. Dziewczyna nie chce utrzymywać z nią kontaktu, a babcia której powierza swoje sekrety nabrała wody w usta. Małżeństwo Joanny jest w rozsypce. Wanda stara się podejmować heroiczny wysiłek, każdy coś od niej wymaga, na jej barki spadają wszelkie pretensje. Na domiar złego wskutek nieprzyjemnych okoliczności kobieta zmuszona jest zamknąć restaurację. Drogi jej i wspólnika się rozchodzą.

Bezpieczny port to kolejna świetna pozycja obyczajowa napisana przez Annę Karpińską. Autorka w dalszym ciagu pozostaje moją ulubioną polską pisarką tworzącą powieści tego gatunku. Książka podejmuje wiele codziennych tematów, spraw, które dotyczą nas w codziennym życiu, przez co jest bardzo prawdziwa.

Tak jak w innych powieściach autorki, tak i tutaj opisywane jest po prostu prawdziwe życie, jego blaski i cienie. Spotykamy się z codziennymi, niewydumanymi sytuacjami, chociaż przyznam, że czasami miałam wrażenie, że na barki głównej bohaterki nałożono zbyt wiele zmartwień. Postaci są prawdziwe, mają swoje zalety i przywary. Są ludźmi takimi, jakich spotykamy na co dzień, w pracy, w sąsiedztwie.

W powieści opisano także blaski i cienie rodzinnego życia. Ukazano, że często zmuszeni jesteśmy podejmować ciężkie decyzje, wybierać między ważnym, a ważniejszym, zastanawiać się nad zmarnowanymi szansami. Wanda na przykładzie decyzji podejmowanych przez jej córkę Joannę dostrzega, jak mogłoby wyglądać jej życie, gdyby poszła ścieżką kariery. Czuje poniekąd żal, zazdrości córce silnego charakteru i nieugiętości. 

Oprócz wątku głównego, czyli opisu relacji Wandy i Poli, w powieści występują też ciekawe wątki poboczne. Dotyczą one dzieci Wandy, życia i związku jej kuzynki, zdrowia jej mamy, relacji Mirki i jej partnera. Wszystkie te wątki splatają się w jedną, interesującą i wciągającą całość. 

Bezpieczny port to idealne zakończenie cyklu. To słodko-gorzka powieść obyczajowa wciągająca bez reszty.  

Tytuł: Bezpieczny port
Autor: Anna Karpińska
Cykl: Rodzinne roszady
Data wydania: 16 kwietnia 2019
Liczba stron: 456
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

środa, 12 czerwca 2019

O samotności w tłumie - "Taniec zegara" Anne Tyler



Anne Tyler ma niezwykły dar ukazywania zwyczajnego życia w niezwyczajny sposób i ukazywania bolączek trawiących opisywanych przez nią bohaterów. Nie inaczej jest w jej powieści Taniec zegara skupiającej się na życiu i uczuciach sześćdziesięcioletniej Willi. 

Życie głównej bohaterki poznajemy w kluczowych momentach, rozciągających się od czasu, gdy ta była dzieckiem, a z domu po kłótni odeszła jej narowista matka. Dziewczynka czuła się zagubiona, a ta sytuacja zmusiła ją do przemyśleń na temat charakteru jej cholerycznej matki. Kolejną sytuacją był moment, gdy Willa wraz z narzeczonym przyjechała do rodzinnego domu, bu go przedstawić. Następnie mamy okazje towarzyszyć jej podczas podróży samochodowej z nerwowym mężem. Ostatecznie sytuacje te prowadzą do teraźniejszości. Willa odbiera nietypowy telefon, była dziewczyna jej syna została postrzelona i jej córka wymaga opieki. Willa postanawia im pomóc, namawia męża na podróż i niczym babcia, przejmuje opiekę nad małą. Kobieta zadomawia się, pragnie pomagać, co staje się przyczyną nieporozumień. 

Anne Tyler mistrzowsko odmalowuje zagmatwane relacje rodzinne. Ukazuje, że wydarzenia z przeszłości miały wpływ na kształtowanie charakteru Willi i jej podejście do życia. Kobieta ze wszystkich sił stara się bronić swoich bliskich, usprawiedliwiać ich w oczach innych. Przed mężem broni synów, przed synem męża. Pragnie opiekować się innymi, stwarzać pozory że jest chciana i potrzebna. Nie dopuszcza do siebie myśli, że sporadyczny kontakt z synami sprawia jej ból. Willa sama przed sobą usprawiedliwia chłopców, a właściwie już dorosych mężczyzn. Nie potrafi zrozumieć przyczyn braku kontaktu. Gdy zjawia się w mieście zamieszkania starszego syna Seana, ten ma jedynie chwilę, by zjeść z nią lunch. Podczas posiłku nie powstrzymuje się przed złośliwymi komenatarzami. 

Taniec zegara porusza tematykę samotności i rodzicielskiego rozczarowania. To książka uzmysławiająca problem odstawienia i zapomnienia, porzucenia rodzinnych więzi. To historia szukania relacji, tam gdzie nie powinno się ich szukać, opowieść o niezrozumieniu i samotności w tłumie. Bardzo polecam. 


Tytuł: Taniec zegara
Tytuł oryginału: Clock Dance
Autor: Anne Tyler
Tłumaczenie: Kamila Slawinski
Data wydania: 30 stycznia 2019
Liczba stron: 270
Wydawnictwo: Poradnia K


Tę oraz inne powieści zagraniczne znajdziecie na stronie księgarni taniaksiazka.pl



poniedziałek, 10 czerwca 2019

Gra literacka? To możliwe - Metamorphosis, gra oparta na twórczości Kafki

źródło


Już wkrótce na rynku ukaże się gra oparta na twórczości Franza Kafki. Pomysł jest tak intrygujący, że  postanowiłam zamieścić na blogu informację o jej powstaniu. 


Ovid Works ogłosiło swoją grę “Metamorphosis” w lutym. Od tego czasu skupiła na  sobie zainteresowanie wielu mediów w Polsce i poza nią. Napisały o niej największe zachodnie serwisy. Game Informer uznał ją za jedną z najlepszych produkcji pokazanych na konferencji GDC 2019 w San Francisco, a Gamespot wskazał jako tytuł, który nie powinien być przeoczony w tym roku. Dobrą passę “Metamorphosis” podkreśla awans do grona finalistów tegorocznego Nordic Game Discovery Contest, czyli najlepszych gier niezależnych.
W swoim pierwszym “pamiętniku developera” twórcy opowiadają o prozie Franza Kafki, inspiracjach stojących za grą i niezwykłej perspektywie, z której graczom przyjdzie obserwować akcję - perspektywie insekta.



"Franz Kafka był w pewnym sensie pierwszym projektantem gier" - mówi game director Zaq Chojecki. Proza Kafki pozwala precyzyjnie odtworzyć klimat czeskiej Pragi sprzed 100 lat, pozwalając studiu Ovid Works realizować swój główny cel - opowiadać pobudzającą do refleksji historię poprzez ciekawą rozgrywkę.


Metamorphosis opowiada historię Gregora Samsy, który pewnego dnia budzi się - ku własnemu zdumieniu i przerażeniu - w ciele insekta. Opowiadanie stało się przedmiotem wielu dyskusji i interpretacji.

Ta niezwykła historia powstała w studiu Ovid Works na potrzeby gry z gatunku puzzle platforming adventure, w której poza inspiracją znaną opowieścią pojawia się oryginalna rozgrywka. Gregor trafia do świata, który przytłacza go rozmiarami. Podstawą gry jest eksploracja i rozwiązywanie zagadek środowiskowych. To niezwykła wędrówka przez trzy światy. Jeden to ten prawdziwy, doskonale nam znany, choć przytłaczający dla robaka - powierzchnia stołu czy wnętrze szuflady.
Drugi to ukryty, tajemniczy świat owadów - zapomniane przestrzenie między ścianami i pod podłogą, zakurzone przesmyki, dziwne obszary zamieszkane przez inne insekty. I wreszcie trzeci, stworzony przez abstrakcyjne miejsca, takie jak automatycznie sortująca się szafa z dokumentami. Na swej drodze Gregor napotka wiele wyzwań, pułapek, ale i niezwykłych stworzeń, których pomoc może okazać się nieodzowna.


Kluczowe cechy gry:
● Tajemnicza metamorfoza - Gregor Sansa musi odkryć, dlaczego stał się
insektem i jak może wrócić do swojej właściwej postaci.

● Ręcznie malowane tekstury - wszystko, co widać na ekranie, jest dziełem
ludzkiej ręki.

● "Dwuwarstwowa" narracja - jedna rozgrywająca się "wewnątrz" świata
Gregora i jedna tocząca się "na zewnątrz". Gracz nie może wchodzić w
interakcje z postaciami z tej drugiej, ale wpływając na pierwszą decyduje o ich
losach.

● Oryginalne łamigłówki logiczne - kluczem do ich rozwiązania jest uważna
obserwacja i wykorzystanie dodatkowe kamery pokazującej miejsce z
pewnego oddalenia.

● Swobodna eksploracja - w ramach kolejnych miejsc gracz ma dużą
swobodę poruszania się, ale musi sobie pomóc - umiejętne wykorzystanie
plamy miodu pozwala "posmarować" śliską powierzchnię, po której można się
dostać we wcześniej niedostępne miejsce.

● Świat w mikroperspektywie - główny bohater stawia czoła światu, który go
dosłownie przerasta i przytłacza

“Metamorphosis” ukaże się na PC, PlayStation 4, Xbox One i Nintendo Switch. Więcej informacji można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej (https://metamorphosisgame.com) oraz karcie


----------------------------------
źródło - materiały wydawcy

środa, 5 czerwca 2019

Fantastyka dla dzieci? - "Królestwo złociste" Renata Opala




Królestwo Złociste to kraina mlekiem i miodem płynąca. Do czasu. Punktem krytycznym staje się śmierć króla. Jego syn nie może przejąć władzy, ponieważ jest jeszcze za młody, więc na tronie zasiada jego matka. Właśnie wtedy rozpoczynają się prawdziwe problemy. Zakusy na władanie państwem mają władcy sąsiednich terytoriów. Ich dążenie do władzy doprowadza królową Majranę do ostateczności, musi odesłać swoje dzieci w bezpieczne miejsce. Tulipanna i Garland wyruszają w niebezpieczną podróż. 

Renata Opala stworzyła pełnokrwistą powieść fantastyczną skierowaną docelowo do dzieci. Książka utrzymana jest w konwencji baśni. Opisy są bardzo plastyczne i dostosowane do wieku czytelników. Dialogi i przytoczona korespondencja utrzymane zostały w formie mowy dawnej, ale łatwo je można zrozumieć. Osobiście podwyższyłabym jedynie wiek dzieci, do których książka jest kierowania, bowiem na okładce napisano, że jest idealna już dla siedmioletnich czytelników. 

Królestwo Złociste to nie tylko wartka akcja i uciekający przed niebezpieczeństwem młodzi bohaterowie. To opowieść drogi, która pokazuje jak zmagać się z przeciwnościami, nigdy się nie poddawać i walczyć o swoje. Zróżnicowani bohaterowie kierujący się skrajnymi pobudkami od żądzy władzy aż do chęci pomocy uzmysłowią dzieciom, że świat nie jest czarno-biały. 

Książka wypełniona została przepięknymi ilustracjami Edyty Danieluk, w których z miejsca się zakochałam. Ciekawa, wyróżniając się kreska, piękne, żywe kolory i grafiki przeznaczone dla nagłówka każdego rozdziału z miejsca zdobyły moje serce. Jestem przekonana, że spodobają się też dzieciom. 

Fantastyka dla dzieci? To możliwe. Autorce w pełni udała się ta trudna sztuka, a Królestwo Złociste to wartościowa powieść, idealna dla małego czytelnika.


Tytuł: Królestwo Złociste
Autor: Renata Opala
Ilustracje: Edyta Danieluk
Data wydania: 2019
Liczba stron: 272
Wydawnictwo: Skrzat