wtorek, 3 maja 2016

Subiektywny przegląd majowych nowości kinowych

PREMIERA: 6 maja


Kapitam Ameryka. Wojna bohaterów
Tytuł oryginału: Captain America: Civil War
Reżyseria: Anthony Russo, Joe Russo

W filmie Kapitan Ameryka: wojna bohaterów Steve Rogers, czyli Kapitan Ameryka staje na czele drużyny Avengers, by ponownie ocalić ludzkość przed zagładą. W czasie kolejnej międzynarodowej akcji z udziałem superbohaterów ponownie dochodzi do strat w ludności cywilnej. Rosną więc naciski polityczne, by poddać herosów systemowi nadzoru i utworzyć organ decydujący o stopniu ich zaangażowania w działania militarne. Sytuacja ta poważnie wpływa na atmosferę panującą wśród Avengers, którzy starają się obronić świat przed nowym nikczemnym nieprzyjacielem.

Moja opinia: Zdecydowanie gratka dla wielbicieli filmów kinowych na podstawie komiksów. Czy jednak aby kino nie jest już za bardzo przesycone takimi obrazami? 




#WSZYSTKOGRA
Reżyseria: Agnieszka Glińska

#WszystkoGra to historia o poszukiwaniu szczęścia, miłości i radości życia.
Zosia (Eliza Rycembel) próbuje zmienić świat za pomocą sztuki. Jej mama (Kinga Preis) niespodziewanie spotyka na swojej drodze kogoś wyjątkowego. Babcia (Stanisława Celińska) ukrywa tajemnicę z przeszłości. Trzy kobiety spróbują ocalić rodzinny dom. Przeżyją niejedną perypetię, by przekonać się, czego pragną. Czy uda im się to zdobyć?


Moja opinia: Musical w polskim wydaniu...no nie wiem. Nie mówię nie, bo może być ciekawie, tym bardziej, że gra tam Kinga Preis. Szkoda tylko, że ostatnio aktorka kojarzy mi się ze śpiewaniem piosenki jedynie w jednej z reklam pewnej sieci komórkowej.



PREMIERA: 13 maja

Już za Tobą tęsknię
Tytuł oryginału: Miss You Already
Reżyseria: Catherine Hardwicke

Jess  i Milly  - nierozłączne odkąd poznały się jako małe dziewczynki, dziś jako dorosłe kobiety nie pamiętają momentu, gdy nie dzieliły razem czasu, sekretów, ciuchów, a nawet chłopaków... 

Bez taniej ckliwości i schematycznych banałów, za to z dużym dystansem i niepowtarzalną kobiecą energią. Film o kobietach i ich szaleństwach. Przezabawny, ciepły, autentyczny, urzekający, bo nakręcony właśnie przez kobietę. "Już za Tobą tęsknię" to wspaniała celebracja przyjaźni, która nigdy nie zostanie przerwana, nawet gdy życie płata niespodziewane figle.

Moja opinia: Bardzo lubię obie aktorki odtwarzające główne role. Jeśli rzeczywiście film ma nie być oparty na ckliwych banałach, zapowiada się kawałek niezłego kina.





Dzień Matki

Tytuł oryginału: Mother's Day
Reżyseria: Garry Marshall

Każda rodzina obchodzi Dzień Matki na swój sposób. Jedni w podniosłej i uroczystej atmosferze, inni na luzie i ze śmiechem, ale wszyscy przede wszystkim z miłością. Garry Marshall przedstawia cztery rodziny, których losy splotą się w tym wyjątkowym dniu. Sandy – mąż zostawił ją dla młodszej, a ona robi co może, by udowodnić sobie, że jest lepszą matką dla swoich dzieci niż nowa, fajna macocha. Miranda – całkowicie poświęciła się karierze i choć została gwiazdą, czegoś jej jednak brakuje. Wkrótce niespodziewany gość wywróci jej życie do góry nogami. Jesse – jej stosunki z matką są dalekie od ideału. Niezapowiedziana wizyta rodziców grozi więc eksplozją. Ale przecież każdą bombę można rozbroić. Bradley – czyli pan mama, uczy się roli samotnego rodzica dwóch córek. Sprawa nie jest prosta, bo to co dla matek jest oczywiste, dla tatusiów często pozostaje czarną magią.  

Moja opinia: bardzo miło wspominam oglądanie wszystkich filmów, gdzie historie bohaterów splatają się w jeden wątek. Jeśli ten będzie równie przyjemny, co np. Love Actually, z chęcią go obejrzę.  





Nasza młodsza siostra
Tytuł oryginału: Umimachi Dairy
Reżyseria: Hirokazu Koreeda




W mieście Kamakura w dużym domu z duszą mieszkają trzy siostry – Sachi, Yoshino i Chika. Pewnego dnia otrzymują wiadomość o śmierci ojca, z którym od 15 lat nie miały żadnego kontaktu. Jadą na pogrzeb, gdzie poznają swoją przyrodnią siostrę – nieśmiałą nastolatkę Suzu. Postanawiają otoczyć opieką osieroconą dziewczynkę, zabierając ją ze sobą do Kamakury. Nasza młodsza siostra jest adaptacją bestsellerowej powieści graficznej Yoshidy Akimi Umimachi Diary. 

Moja opinia: adaptacja powieści graficznej we wschodnim wydaniu - zdecydowanie tak. Niezwykle jestem ciekawa tego filmu i mam nadzieję, że uda mi się go obejrzeć. 




Sąsiedzi 2
Tytuł oryginału: Neighbours 2
Reżyseria: Nicholas Stoller  

A więc stało się! Mac i Kelly  Radnerowie właśnie zdecydowali się na ostateczny krok w dorosłość – dom na przedmieściach. Spodziewają się drugiego dziecka i wiedzą, że mieszkanie w mieście nie będzie szczególnie korzystne dla dzieci. Dlatego zdecydowali się na sprzedaż domu, którego sąsiedztwo dało im swego czasu mocno popalić. I kiedy już podpisali dokumenty z nowymi właścicielami, sąsiedzki koszmar powraca… a nowi posiadacze domu mają miesiąc, by móc wycofać się z decyzji… 
Opuszczony dom w sąsiedztwie zostaje zamieszkany przez… żeńskie zgromadzenie studentek. Ale jeśli ktoś pomyślałby, że po tym, co zgotowali Radnerom studenci, z Teddym Sandersem na czele, nic już nie zaskoczy małżonków, jest w wielkim błędzie. Te dziewczęta nie mają żadnych granic!

Moja opinia: Jakoś niespecjalnie podobała mi się pierwsza cześć i dziwi mnie sukces tego filmu. Na pewno będzie on dobrym odmóżdżaczem.







PREMIERA: 20 maja

X-MEN: Apocalypse
Reżyseria: Bryan Singer

Tytułowy Apocalypse to pierwszy i najpotężniejszy mutant z uniwersum X-Men, którego od zarania cywilizacji czczono niczym boga. Apocalypse przejął moce wielu innych mutantów, co czyni go nieśmiertelnym i niepokonanym. Gdy budzi się do życia po wielu tysiącach lat, postanawia podbić świat i gromadzi wokół siebie grupę potężnych mutantów, wśród których jest rozczarowany i pozbawiony złudzeń Magneto. Wspólnie postanawiają oczyścić rodzaj ludzki i zaprowadzić nowy porządek na świecie, którym odtąd niepodzielnie władać będzie Apocalypse. Mimo iż los Ziemi wydaje się przesądzony, Raven i Profesor X postanawiają wkroczyć do akcji i z pomocą grupy młodych X-Menów powstrzymać wroga i ocalić nasz świat przed totalnym zniszczeniem.

Moja opinia: kolejna gratka dla fanów X_Menów i wielbicieli Sansy z Gry o Tron. 






Nice Guys. Równi goście
Reżyseria: Shane Black

Prywatny detektyw Holland March (Ryan Gosling) i gruboskórny mięśniak do wynajęcia Jackson Healy (Russell Crowe) nie pałają do siebie sympatią. Zostają jednak wynajęci do rozwikłania tej samej sprawy zaginionej dziewczyny. Zapewne każdy prowadziłby ją na własną rękę, gdyby obaj nie stali się celem wynajętych morderców. Niechętnie muszą połączyć siły, by rozwiązać sprawę i ocalić życie. Tym bardziej, że wkrótce odkryją, że wdepnęli w większe bagno niż sądzili. Zaginięcie dziewczyny jest jedynie szczytem góry lodowej w sprawie, której nie tknąłby nikt komu życie miłe. Historia staje się więc coraz bardziej dramatyczna, ale mimo zagrożenia Holland i Jackson skupiają się głównie na dogryzaniu sobie nawzajem.

Moja opinia: Czarna komedia z mnóstwem akcji i doborową obsadą - to musi się udać.




Zakładnik z Wall Street
Tytuł oryginału: Money Monster
Reżyseria: Jodie Foster

George Clooney wciela się w postać Lee Gatesa, guru Wall Street, który prowadzi cotygodniowy show „Money Monster”. Doradza w nim widzom jak i w co inwestować pieniądze. Kiedy słuchający jego finansowych wskazówek Kyle Budwell (O’Connell) traci wszystkie oszczędności, terroryzuje ekipę show i podczas programu transmitowanego na żywo bierze Gatesa za zakładnika, grożąc mu śmiercią. Publiczność telewizyjna zamiera w przerażeniu, oglądalność show rośnie w niespotykanym tempie. Ile warte jest życie człowieka? Jedynym wsparciem dla Gatesa jest producentka programu Patty Fenn (Roberts).

Moja opinia: Film rozprawiający o ważnej kwestii - czy wszystko jest na sprzedaż? Czy warto ryzykować życie człowieka, by zyskać pieniądze? Ciekawa też jestem jak Jodie Foster poradzi sobie w roli reżysera. 


PREMIERA: 26 maja

Alicja po drugiej stronie lustra
Tytuł oryginału: Alice Through the Looking Glass
Reżyseria: James Bobin


Alice Kingsleigh ostatnie kilka lat spędziła, przemierzając morza i oceany świata, jak niegdyś robił to jej ojciec. Po powrocie do Londynu Alicja natrafia na magiczne lustro, dzięki któremu ponownie przenosi się do fantastycznej Krainy Czarów. Tam czekają na nią starzy znajomi: Biały Królik, Pan Gąsienica, Kot z Cheshire i Szalony Kapelusznik. Okazuje się jednak, że ten ostatni wpadł w poważne tarapaty i nie jest już sobą. By ratować przyjaciela, Alicja wyrusza w przeszłość, podejmując nierówną walkę z Czasem, w której stawką jest ocalenie Kapelusznika.

Moja opinia: Dlaczego Tim Burton już nie reżyseruje Alicji? Jestem pełna obaw, ale również ciekawa efektu.

PREMIERA: 27 maja



Zanim się obudzę
Tytuł oryginału: Before I wake
Reżyseria: Mike Flanagan

Małżeństwo adoptuje chłopca, którego sny i koszmary urzeczywistniają się. By ochronić rodzinę, para próbuje dotrzeć do źródła lęków syna.

Moja opinia: Większość lubi dreszczyk strachu, czy się do tego przyznaje, czy nie., Dodatkowo urzeka piękny filmowy plakat.



PODSUMOWANIE: filmowe wyzwanie marzec + kwiecień

Demon - świetny film z weselem w tle. Jeśli chcielibyście zapoznać się z moją opinią na jego temat, możecie o niej przeczytać tutaj. 

Sex Story - ot lekka historyjka o tematyce friends with benefits. Jednak bardziej w takiej roli przekonuje mnie Mila Kunis i Justin Timberlake.

Charlie - przeuroczy film o niezwykle nieśmiałym i zamkniętym w sobie chłopaku, który zdobywa przyjaciół jeszcze bardziej pokręconych niż on. Dzięki niemu, spędziłam jeden z najlepszych filmowych wieczorów w ostatnim czasie. 

Dzień dobry TV - przyjemny film o tematyce telewizyjnej.

Deja Vu - dobre kino sensacyjne, oryginalny pomysł no i Denzel Washington. 

Piąta Fala - słabe, słabe, słabe. Pomysł dobry, ale wykonanie - film okazała się papką dla nastolatków mieląca temat pierwszej miłości. Mimo wszystko i tak mam ochotę sięgnąć po książkę, by sprawdzić, czy pierwowzór był lepszy. 

Igrzyska Śmierci i Igrzyska Śmierci: W pierścieniu Ognia - bardzo dobrze zrobiona ekranizacja jednej z moich ulubionych powieści. Świetni aktorzy, chociaż jakoś ciągle nie mogę przekonać się do Peety. 

Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy - teraz wiem, że jak musical to tylko z bluesem i swingiem w tle. No i genialna Dymna, której inni aktorzy mogą jedynie buty czyścić. 

Co ty wiesz o swoim dziadku?  - beznadziejnie głupia komedia. 




























sobota, 30 kwietnia 2016

O czym szumi w maju, czyli garść zapowiedzi książkowych

W końcu doczekałam się wiosny, maj pojawił się jakoś tak niespodziewanie, a ja zastanawiam się, gdzie umyka mi czas. Niezmiernie jednak cieszę się, że mogę spędzać coraz więcej czasu na powietrzu i w końcu czytać książki siedząc na ławeczce w parku albo w ogrodzie. 

Dodatkowo tak się złożyło, że w maju zeszłego roku napisałam pierwszy post na moim blogu. Gdybym wiedziała, że w związku z prowadzeniem bloga czekają mnie właściwie same przyjemne chwile, zaczęłabym to robić dużo, dużo wcześniej. Jestem bardzo mile zaskoczona, że poznałam tyle wspaniałych osób, wszystkich pozytywnie zakręconych na punkcie czytania. Zabrzmi to zapewne trywialnie, ale fantastycznie jest móc dzielić z kimś pasje i poglądy, no i wiedzieć, że nie jest się jedyną osobą uzależnioną od czytania i kupowania książek. Dziękuję Wam za to, że ciągle chcecie czytać moje wypociny i miło mi będzie pozostawać ze wszystkimi w ciągłym kontakcie. 

Dzięki wielu akcjom organizowanym przez wspaniałe blogerki poznałam nieziemsko pasjonujące osoby, no i przeczytałam więcej niż bym chciała :)

Jeszcze malutkie ogłoszenie parafialne. W końcu doprowadziłam do ładu recenzje na blogu. Wchodząc na zakładkę czytadła i klikając w rodzaj książki, zostaniecie przeniesieni na stronę z powieściami, jakie zrecenzowałam w danym gatunku. Żeby dostać się do recenzji wystarczy kliknąć w okładkę książki. 

Kończę już przynudzać, poniżej znajdziecie wybrane przeze mnie, najbardziej wyczekiwane premiery książkowe maja:

DATA WYDANIA - 11 maja

Graham Masterton Białe kości
Wydawnictwo Albatros

Pierwszy tom przygód ambitnej irlandzkiej policjantki, Katie Maguire. Akcja powieści toczy się w hrabstwie Cork na malowniczej, wiecznie zielonej wyspie. Bohaterka cały czas przeżywa echa prywatnej tragedii z przeszłości – straciła nowonarodzone dziecko. Jej małżeństwo sypie się w gruzy – mąż nie może się odnaleźć i raz za razem wchodzi w konflikty z prawem – być może wmieszany jest w sprawę zaginięcia pewnego biznesmena, którą prowadzi Katie. W tym samym czasie na jednej z farm zostaje odnaleziony zbiorowy grób, a w nim kilkanaście szkieletów. Kości są dokładnie obrane z mięsa, a przy każdej zawieszona jest maleńka laleczka, przypominająca rytuały Voo-Doo. Szkielety są bardzo stare, dlatego też policja próbuje przeforsować zamknięcie śledztwa. Szybko okazuje się jednak, że tajemniczy oprawca postanawia kontynuować swoje dzieło, co prowadzi do zniknięcia kolejnych ofiar. Maguire musi powstrzymać mordercę, zanim dokończy on starożytny rytuał, mający sprowadzić na ziemię potężną celtycką wiedźmę – Morrigain. Katie weźmie udział w prawdziwym wyścigu z czasem, próbując wytropić mordercę, zanim on wytropi ją. A jest już bardzo blisko…

DATA WYDANIA - 17 maja
Pettersen Siri Dziecko Odyna
Dom Wydawniczy Rebis

Wyobraź sobie, że brakuje ci czegoś, co mają wszyscy inni.
Czegoś, co stanowi dowód na to, że należysz do tego świata.
Czegoś tak ważnego, że bez tego jesteś niczym.
Jesteś zarazą. Mitem. Człowiekiem.

Piętnastoletnia Hirka dowiaduje się, że jest dzieckiem Odyna – bezogoniastą zgnilizną z innego świata. Pogardzaną. Budzącą lęk. I ściganą. Ktoś chce ją zabić, by pozostało to tajemnicą. Istnieją jednak  gorsze rzeczy niż dzieci Odyna, a Hirka nie jest jedyną istotą, która przedarła się przez bramy…
"Dziecko Odyna" to oryginalna powieść fantasy osadzona na staronordyckim gruncie. To epickie rozliczenie z ksenofobią, ślepą wiarą oraz żądzą władzy.  
Dzikus z Północy kaleczy nożem niemowlę, by ukryć, że dziewczynka urodziła się bez ogona.
Gnijący członek Rady desperacko walczy o to, by wywołać wojnę.
Ubóstwiany syn z arystokratycznego rodu wyrzeka się własnego dziedzictwa i godzi mieczem w swoich.
Mieszkańcy opuszczają swoje domy i gospodarstwa ze strachu przed istotami, których nikt nie widział od tysiąca lat.
A rudowłosa, bezogoniasta dziewczyna ucieka, by ratować życie, i nie wie, że to wszystko dzieje się z jej powodu.

Maria Czubaszek Nienachalna z urody
Wydawnictwo Prószyński Media

Najodważniejsza z dotychczasowych książek znanej satyryczki. 
Maria Czubaszek zdradza swoje sekrety i po raz pierwszy mówi o sobie tak szczerze. I tak dużo. Opowiada o ludziach, z którymi się przyjaźniła, pracowała, których mijała w życiu. Komentuje sytuację w kraju (także tę po „dobrej zmianie”). Pewne historie, które czytelnicy już mieli okazję poznać, wreszcie znajdują zakończenie – jak choćby ta, dlaczego nigdy nie pojechała na Galapagos, i jaka jest w tym wina Marcina Wolskiego. A wszystko to, jak zwykle zresztą, jest niezwykle zabawne.
Jednak tylko z pozoru jest to opowieść o niej samej. Satyryczka trzyma w rękach lustro, w którym możemy zobaczyć także siebie i wszystkie nasze wady. Niestety.
Maria Czubaszek mówi wprost to, o czym każdy z nas po cichu myśli, ale boi się powiedzieć głośno.

DATA WYDANIA - 18 maja



Ilona Łepkowska Pani mnie z kimś pomyliła
Wydawnictwo Muza S.A.

Czasami życzenie wypowiedziane nie w porę może się okazać pułapką.
Uwięziona w złotej klatce sukcesu Joanna szuka szczęścia w kolorowym świecie show-biznesu.
Czy bogata, piękna, zadbana kobieta potrzebuje do życia czegoś, czego nie ma w świetle fleszy? Wszak nie narzeka na brak przyjaciół i adoratorów, kreatorzy mody prześcigają się w oferowaniu jej kreacji w stylu glamour, a dziennikarze biją się o wywiad z najbardziej wpływową kobietą w Polsce. Tylko, czy to jest to wymarzone szczęście?
Autorka i reżyserka filmów i seriali, Ilona Łepkowska po raz kolejny ukazuje nam świat, w którym nie ma prostych rozwiązań. Miłość i pieniądze nie zawsze idą w parze, a recepta na szczęście nigdy nie jest prosta. Czasami, aby ją wykupić, trzeba zapłacić naprawdę wiele.

Henry Marsh Po pierwsze nie szkodzić
Wydawnictwo W.A.B

Dla autora, neurochirurga, lekarska przysięga „nie szkodzić” to gorzka ironia, wszak operacje mózgu niosą poważne zagrożenia. Jak to jest być neurochirurgiem? Jakie to uczucie kroić mózg, źródło myśli, uczuć i inteligencji? Jak żyć z konsekwencjami operacji, która miała uratować życie, a wszystko poszło nie tak? Porywające wspomnienia.






Marcin Wroński Portret Wisielca
Wydawnictwo W.A.B. 

Dwie religie, dwie uczelnie, dwóch samobójców i… jeden motyw.
Ósmy kryminał historyczny z lubelskiego cyklu. Tym razem Maciejewski prowadzi dochodzenie w sprawie dwóch samobójstw młodych ludzi – ucznia lubelskiej jesziwy i studenta KUL-u. Władze obu uczelni zrobią wiele, by zatuszować sprawę.






Becca Fitzpatrick Niebezpieczne kłamstwa
Wydawnictwo Otwarte

Stella to nie jest moje prawdziwe imię.
Thunder Basin w Nebrasce nie jest moim prawdziwym domem.
To nie jest moje prawdziwe życie.

Po tym jak byłam świadkiem groźnego przestępstwa, zostałam objęta programem ochrony świadków i wysłana do spokojnego miasteczka na końcu świata. Moje życie rozpadło się na milion kawałków. Nie potrafię się tu odnaleźć. Miałam rozpocząć ostatni rok liceum. Miałam być z chłopakiem, którego kocham, ale zostaliśmy rozdzieleni. Teraz w moim życiu pojawił się ktoś inny – czy mogę mu zaufać? Coraz trudniej jest mi ukrywać uczucia. Coraz trudniej jest też kłamać… Im bardziej czuję się bezpieczna, tym większe grozi mi niebezpieczeństwo.


Kate Morton Dom nad jeziorem
Wydawnictwo Albatros

Zaginione dziecko... Czerwiec 1933 roku. Letnia posiadłość rodziny Edevane w Loeanneth, wypolerowana i lśniąca, jest gotowa na wieczorne przyjęcie z okazji letniego przesilenia. Alicja Edevane, szesnastolatka i początkująca pisarka, jest szczególnie podekscytowana. Nie tylko ma pomysł na genialny wręcz zwrot akcji w powieści nad którą pracuje, ale też właśnie Jednak z nadejściem północy, gdy fajerwerki rozświetlą niebo, rodzina Edevane poniesie stratę tak dotkliwą, że na zawsze opuści Loeanneth. Opuszczony dom... Siedemdziesiąt lat później, po tym jak przydzielono jej wyjątkowo trudną sprawę, policjantka Sadie Sparrow zostaje wysłana na przymusowy urlop. Udaje się do Kornwalii, do domku ukochanego dziadka. Wkrótce jednak czuje, że zabrnęła w ślepy zaułek. Wtedy jednak natyka się na opuszczony dom otoczony zdziczałym ogrodem pośród gęstego lasu i poznaje historię chłopca, który zniknął bez śladu. Nierozwiązana zagadka... Tymczasem w pokoju na poddaszu swojego eleganckiego domu w Hampstead, olśniewająca Alicja Edevane, teraz staruszka, wiedzie życie niczym z jej zgrabnie napisanych bestsellerowych powieści detektywistycznych. Sielanka trwa do czasu, gdy młoda policjantka zaczyna zadawać niewygodne pytania o przeszłość jej rodziny, przedzierając się przez gąszcz tajemnic, od których pisarka uciekała przez całe życie.

Denis Theriault Zadziwijąca historia samotnego listonosza
Wydawnictwo Świat Książki

Jeśli lubisz Nabokova, musisz przeczytać Thériaulta.
Nieśmiały, skromny Bilodo jest listonoszem w Montrealu. I ma swój sekret. Wybiera życie innych ludzi – dyskretnie otwiera i czyta ich listy.
Szczególnie interesuje go epistolarny flirt Gastona Grandpré, emerytowanego nauczyciela literatury, i Ségolene, młodej nauczycielki z Gwadelupy. Flirt, w którym myśli i uczucia wyrażane są w formie haiku. Gdy Grandpré ginie w wypadku – niemal u stóp Bilodo – nieśmiały listonosz prowadzi dalej miłosną korespondencję. Zakochany od dawna w Ségolene, wynajmuje mieszkanie po nauczycielu, a wysyłanie haiku staje się jego obsesją… 






DATA WYDANIA - 25 maja
Nawaz Zarqa Śmiejąc się w drodze do meczetu. Przygody muzułmanki w zachodnim społeczeństwie
Wydawnictwo Kobiece

Zabawny i wciągający memoir autorstwa Zarki Nawaz, który ukazuje całe spektrum złożoności życia muzułmanki w zachodnim społeczeństwie.
Kiedy w wieku pięciu lat Zarka przybywa z rodzicami do Liverpoolu, doświadcza swoistego szoku kulturowego. Dziewczynka bez trudu zauważa, że zasady, które rodzice wpajali jej od najwcześniejszego dzieciństwa, tutaj, w Wielkiej Brytanii, nie mają zastosowania. Zarka pragnie żyć tak, jak angielskie dziewczynki w jej wieku: swobodnie bawić się z rówieśniczkami, latem zaś nosić zwiewne sukienki, a nie brązowe, kryjące sztruksy. To jednak dopiero początek problemów. Gdy Zarka osiąga wiek nastoletni, jedyne, czego pragnie najbardziej, to pozbyć się owłosienia na nogach i ciasnych upięć włosów, które powodują niewyobrażalny ból głowy. Autorka dowcipnie i niezwykle barwnie opowiada o swoim zaaranżowanym małżeństwie, obrzezaniu dwóch synów, a także świętej pielgrzymce do Mekki.

Jak pokazuje lektura książki "Śmiejąc się w drodze do meczetu, życie praktykującej muzułmanki w zachodnim społeczeństwie" bywa pełne wyzwań, satysfakcjonujące, a także niejednokrotnie absurdalne. Jak wyjaśnić, czemu Święto Ofiar (Id al-Adha) nigdy nie przypada tego samego dnia w roku albo dlaczego rzeźnicy halal sprzedają także czajniczki i budziki? I jak wytłumaczyć hydraulikowi, że sedes powinien być zamontowany w takiej odległości od umywalki, aby dało się do niej dosięgnąć ręką na siedząco?


Moimi typami są: Śmiejąc się w drodze do meczetu, Dziecko Odyna, Zadziwiająca historia samotnego listonosza, Niebezpieczne kłamstwa i Dom nad jeziorem. A Wy na co stawiacie?













środa, 27 kwietnia 2016

"Kiedy księżyc jest nisko" Nadia Hashimi - przedpremierowo


Temat uchodźców w dalszym ciągu nie schodzi z pierwszych stron gazet, jest jednym z głównych wątków nadawanych wiadomości, nieustannie rozgrzewa umysły Europejczyków i prowokuje dyskusje. Swoją cegiełkę w tej kwestii postanowiła dorzucić Nadia Hashimi, która jest córką afgańskich emigrantów, a także autorką znanej polskim czytelnikom powieści Afgańska perła.

Nadia Hashimi po raz kolejny wprowadza czytelnika w świat bajkowych opowieści, jednak fantastyczny wymiar powieści nie trwa długo, a sielanka dość szybko przeradza się w koszmar. Wskutek działania Talibów, którzy po wygranej z wojskami sowieckimi, przejęli władzę w Afganistanie, Feriba musi opuścić swój rodzinny kraj. Jest ona jedną z wielu, emigruje bo chce zaznać normalnego życia, nie chce ciągle żyć w obawie o los i zdrowie własnej rodziny, ciężko jest jej znieść nakazy nałożone przez Talibów, głównie na kobiety. Autorka po raz kolejny przybliża historię wschodu, pokazuje, że kiedyś ludzie wiedli tam normalne życie, kobiety nie musiały zasłaniać swoich twarzy, mogły pracować i posiadały równe mężczyznom prawa. To właśnie wojna z Sowietami przyczyniła się do wyniesienia do władzy Talibów i doprowadzenia Afganistanu do zacofania i zatracenia tego, co dotychczas udało się narodowi osiągnąć. 

Narracja w powieści prowadzona jest dwutorowo: przez Feribę i Selima, jej syna. Dzięki temu można poznać zarówno kobiece, jak i męskie przeżycia związane z emigracją do obcego kraju. Kiedy księżyc jest nisko jest powieścią drogi. Dość nietypowy początek, mający swoje korzenie w idyllicznym wręcz Afganistanie ukazuje przeobrażenie tego kraju w piekło. Tak, jak zostaje zniszczony kraj, tak też zostają zniszczone rodzinny, ludzie tracą swoich najbliższych, tracą zdrowie, sprawność, ale też poczucie bezpieczeństwa. By zyskać chociaż namiastkę tego uczucia decydują się na pozostawienie wszystkiego, co kochają i wyruszenie w daleką i niebezpieczną podróż. Zazwyczaj podczas tzw. powieści drogi ukazana zostaje przemiana wewnętrzna bohaterów. Tak jest też i tym razem. Feriba podczas trasy znajduje w sobie niepodważalne pokłady odwagi, Selim zaś z dziecka przeradza się w silnego mężczyznę.

Hashimi wyraziście nakreśla obraz współczesnych uchodźców. Ukazuje zarówno ludzi, którym w kraju nie pozostało nic, chociażby kobiety i dzieci, które pozostając w Afganistanie zostałyby z niczym, bez środków do życia. Opisuje także młodych mężczyzn, emigrantów ekonomicznych, którzy żyjąc w urągających warunkach także oczekują lepszej przyszłości, azylu by mogli egzystować w spokoju. W powieści nic nie jest czarne albo białe. Uchodźcy także nie zostali ukazani jako osoby czyste jak łzy. Zarówno wśród nich, jak i wśród ludzi napotykanych podczas wędrówki, występują osoby godne szacunku, dobrotliwe, ale też bohaterowie pozbawieni jakichkolwiek zahamowań i nieposiadający sumienia dewianci.

Powieść Kiedy księżyc jest nisko dotyka bardzo istotnego współcześnie problemu jakim jest emigracja. Autorka nie wskazuje po jakiej stronie stanąć, nie narzuca toku myślenia, mimo że sama pochodzi z rodziny, która nowe życie rozpoczęła na terenie Stanów Zjednoczonych. Uważam, że w natłoku medialnych informacji na temat fali imigrantów, warto poznać historię opisaną przez Nadię Hashimi, gdyż jest ona opowieścią dotykającą wielu bolączek współczesnego świata i zapewne na długo pozostanie w pamięci czytelnika.

Tytuł: Kiedy księżyc jest nisko
Autor: Nadia Hashimi
Tytuł oryginału: When The Moon is Low
Tłumaczenie: Ewa Morycińska-Dzius
Liczba stron: 392
Data wydania: 29 kwietnia 2016
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.






wtorek, 19 kwietnia 2016

Zmagania z Sienkiewiczem




Zacznę od tego, że ciężko pisać mi opinie na temat twórczości Sienkiewicza. Po pierwsze nie czuję się godna, po drugie jego dzieła od czasów szkolnych pozostają dla mnie zmorą. Pomijając W pustyni i w puszczy, które czytało się całkiem przyjemnie. W związku z tym, że mamy rok Sienkiewicza, jakieś dzieło autora przeczytać wypada. Do takiego postanowienia z pewnością przyłożyło się też wyzwanie czytelnicze z bloga mozaikaliteracka.pl, w którym biorę udział. Postanowiłam zatem na początek sięgnąć po nowele: Z pamiętnika poznańskiego nauczyciela i Bartek Zwycięzca, zgoła różne, ale które łączy wspólny wątek – niechęć do zaborców. 

Nowela Z pamiętnika poznańskiego nauczyciela przedstawia historię Michasia, który mimo wielu chęci i starań ciągle był w szkole ciemiężony przez swoich niemieckich nauczycieli. Chłopiec nie spał, nie jadł, a jakoś ciągle postrzegany był jako wałkoń i głupek, cokolwiek by nie zrobił schemat w jaki go wpisano, nie ulegał zmianie. Bartek Zwycięzca ukazuje losy przygłupiego chłopa Bartka ze wsi Pognębin. Chłop zesłany został na wojnę, ale jakoś nie bardzo mógł zrozumieć, kto jest dobry, a kto zły, więc walczył z Francuzami, jak mu Niemcy wpoili i jak to mówią: mając więcej szczęścia niż rozumu udało mu się odnieść parę zwycięstw. Przy okazji chłopinie zrobiono pranie mózgu. 

Ze smutkiem przyznaję, że żadna z wyżej wymienionych nowelek jakoś specjalnie mnie nie porwała. Jakoś przesadnie samej sobie się nie dziwię, że Sienkiewicza za czasów szkolnych nie lubiłam, bo w dalszym ciągu ciężko przychodzi mi czytanie jego prozy. Oczywiście, jest ona głęboka, niesie przesłanie, ma bogate tło historyczne i kipi od sarkazmu oraz chęci obrzucenia zaborców błotem. Zapewne dość ciężko jest dzisiaj dostrzec takie aluzje i ciężko uwierzyć w losy naszych rodaków, chociażby ze względu, że żyjemy w wolnej ojczyźnie.

Nie poddaję się jednak i postaram się sięgnąć po inne dzieła autora, chociażby po Quo Vadis, które od lat grzeje moją półkę. Możliwe, że proza Sienkiewicza w takim wydaniu spodoba mi się bardziej, w końcu autor otrzymał literacką nagrodę Nobla, a to świadczy o jego kunszcie. 





WYBRANE DZIEŁO WYBITNEGO AUTORA (HENRYK SIENKIEWICZ)

niedziela, 17 kwietnia 2016

POWRÓT DO DZIECIŃSTWA - Beatrix Potter


W tym miesiącu chciałabym przybliżyć postać, moim zdaniem, jednej z najciekawszych pisarek tworzących dla dzieci. Jest nią Beatrix Potter, która stworzyła chociażby Królika Piotrusia. Osoba o nietuzinkowym charakterze, poglądach, zdecydowanie wybijających się poza czasy, w których żyła.

Beatrix przychodzina świat w dobrze sytuowanej rodzinie. Dość wcześnie ujawnia swój talent. Już jako dziecko przepięknie rysuje, bardzo dokładnie ukazując zwierzęta i naturę. Nic więc dziwnego, że to one stają się później bohaterami jej przypowiastek.

Młoda Beatrix nie cierpi podejścia swoich rodziców, zapominających że sami wywodzą się od rzemieślników. Całe szczęście, w rodzinie znajduje autorytet w postaci swojej babki - Jessy Crompton, która nazywana bywa piękną radykałką.

Kiedy Beatrix ma sześć lat, na świat przychodzi jej brat, towarzysz późniejszych zabaw i bratnia dusza. Dzieci uwielbiają zwierzęta i masowo znoszą je do domu. Najbardziej lubią króliki i te staną się później głównymi bohaterami bajek Beatrix. Bertram, jej brat, wyjeżdża do internatu, a dziewczynka zostaje w domu. Z tęsknoty zaczyna prowadzić dziennik.

Młoda kobieta stanowczo odrzuca wybieranych przez jej matkę kandydatów na męża, pochodzących z wyższych sfer. Zamiast myśli o zamążpójściu, w jej głowie kiełkują opowiastki o zwierzętach, które Beatrix tak sobie upodobała. Za 11 dolarów wydaje Piotrusia Królika. Książeczka, która zostaje przekazana początkowo jedynie rodzinie i przyjaciołom, staje się przedmiotem zainteresowania trzech braci: Harolda, Fruinga i Normana, właścicieli firmy wydawniczej Warne & Co. Książeczka staje się hitem i jest kilkukrotnie wznawiana.

Wkrótce najmłodszy z wydawców staje się przedmiotem zainteresowań pisarki. Wymieniania między nimi korespondencja przybiera intymny ton. Dodatkowo Beatrix świetnie odnajduje się w domu braci Warne, dogaduje się również z siostrą wydawców, będącą, tak jak ona, starą panną. Beatrix pisze po dwie opowiastki naraz, bojąc się utraty kontaktu z  Normanem, gdy już zakończą wydawać pierwszą. Zaręczyny pary nie są więc niespodzianką. Zanim jednak zdążą wziąć ślub, Norman umiera na białaczkę, akurat w czasie, gdy Beatrix przebywa z rodzicami na wakacjach. 

Pustka po stracie ukochanego zostaje wypełniona przez zajęcia związane z wykupem posiadłości w Sawrey oraz innych nieruchomości, które później zostaną przekazane przez autorkę na teren parku narodowego. W wielu poczynaniach towarzyszy jej adwokat Wiliam Heelis, za którego Beatrix wychodzi za mąż, mimo sprzeciwów matki.

W późniejszych latach autorka porzuca pisanie opowiastek na rzecz zajmowania się zwierzętami, zakłada chociażby hodowlę owiec. 

Pisarka umiera w 1943 r. na zapalenie płuc. Pogrzeb odbywa się w obecności niewielu żałobników, jej ciało zostaje skremowane, a prochy, zgodnie z jej wolą, rozrzucone na wzgórzu wznoszącym się obok farmy będącej własnością pisarki.

Ciekawostki:
- na podstawie biografii pisarki powstał film Miss Potter, z Renee Zellweger w roli głównej (osobiście bardzo go lubię);
- pod koniec życia pisarka zachowywała się dość ekscentrycznie, np. nosiła kapelusz z liścia kapusty;
- jako dziecko Beatrix uwielbiała króliki, razem  z bratem często wyprowadzali je na spacer, na sznurku;
- do ślubu Beatrix założyła sukienkę z wełny z własnej przędzy;
- Beatrix pisała swój dziennik tak małymi literami, że do jego odczytania niezbędna była lupa;
- większość powiastek Betrix Potter na język polski przełożyła Małgorzata Musierowicz.


W Polsce wydane zostały:









--------------------------------------------------------
Źródło:
- http://www.vam.ac.uk/content/articles/b/biography-beatrix-potter/
- http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,4057064.html?disableRedirects=true
- http://publicdomainreview.org/2014/07/23/the-tale-of-beatrix-potter/




czwartek, 14 kwietnia 2016

Kłamstwo zawsze ma krótkie nogi - Małgorzata Musierowicz "Kłamczucha"




Jak ja lubię te moje powroty do dzieciństwa, kiedy okazuje się, że nie tylko nie wyrosłam z powieści młodzieżowych, ale też potrafię dostrzec w nich drugie dno, docenić za szczegóły, na które nie zwracałam uwagi będąc dzieckiem. Tym razem postanowiłam sięgnąć po Kłamczuchę Małgorzaty Musierowicz.

Historia Anieli Kowalik rozpoczyna się romantycznie, bo od pocałunku z pochodzącym z Poznania Pawełkiem. Miłosne uniesienia szybko ustępują miejsca innym wydarzeniom. Zakochana do granic możliwości dziewczyna, postanawia podstępem zmienić swój adres zamieszkania i oświadcza, że marzy o nauce w liceum poligraficznym, mimo że tak naprawdę interesuje się aktorstwem. Dzięki kłamstwu udaje się jej zamieszkać u Mamertów, rodziny spowinowaconej z jej ojcem.  Na skutek nieszczęśliwych okoliczności Aniela ostatecznie trafia do domu Pawełka, ale jako … pomoc domowa. 

Musierowicz, z właściwym jej humorem, snuje opowieść o Anieli Kowalik, dziewczynie, która  bez kłamstwa żyć nie może i na oszustwie opiera swoje życie. Mimo tej wady, jest ona jednak dziewczyną poczciwą, o dobrym sercu.  Zawarta w powieści historia ujmuje swoją lekkością, dowcipem i inteligencją. Czytając ją w komunikacji miejskiej, nie raz musiałam się powstrzymywać, żeby nie wybuchnąć śmiechem. Co więcej, przygody Anieli, opatrzone są w morał, że kłamstwo ma krótkie nogi, a prawda, prędzej czy później wyjdzie na jaw. 

W powieści przemycone zostały też treści naukowe. Pobieżnie został opisany proces drukarski, a także przybliżone zostało dzieło Szekspira Hamlet. Dla mnie takie wstawki stanowią niezaprzeczalny walor powieści młodzieżowej, ponieważ w ukryty sposób dedukują i wzniecają miłość do nieodkrytych źródeł wiedzy.

Kłamczucha to kolejna mądra, zabawna, ciepła i rodzinna opowieść stanowiąca część cyklu Jeżycjada. Ten, kto po nią sięgnie, z pewnością się nie zawiedzie. Polecam przeczytać, nie tylko ze względu na wspaniałą historię, ale też, by zapoznać się z mentalnością peerelowskich nastolatków.

Tytuł: Kłamczucha
Autor: Małgorzata Musierowicz
Liczba stron: 220
Data wydania: 1979 rok
Wydawnictwo: Akapit Press


Wyzwania:










Książka autora o takich samych inicjałach