sobota, 6 czerwca 2020

Majowe przyjemnostki + garść czerwcowych premier książkowych

Maj był dla mnie bardzo intensywnym okresem. Praca na pełny etat w domu z dzieckiem i projektowanie strony, o której jeszcze na pewno wspomnę, zabrały praktycznie cały mój czas. 


Na blogu pojawiły sie wpisy dotyczące książek widocznych na zdjęciu. Wierzyliśmy jak nikt było lekturą bardzo bolesną, ale niezwykle ciekawą, łamiącą schemat american dream. Koala, który się trzymał to książka, którą magluje się u nas nieustannie. Mój synek ją uwielbia, a i ja darzę książeczki z tej serii wielka sympatią. Oczy ciemności dostarczyły mi natomiast świetnej rozrywki, a książkę przeczytałam piorunem. 


W maju postawiłam na polskie seriale. Dostępny na Netflixie serial Znaki zauroczył mnie i męża nie tylko miejscem akcji, czyli okolicami Gór Sowich, ale również niezmiernie klimatyczna historią.

źródło

Obejrzeliśmy też 3 sezon Watahy. W serialu faktycznie podomykano wszystkie ważniejsze wątki, chociaż przyznam, że miał on sporo dłużyzn i ostatecznie tę część uważam za najsłabszą ze wszystkich. W dalszym ciągu czarował jednak pięknymi ujęciami i mroczną tematyka przemytu, pokazując, że handel ludźmi ma się dobrze. 




Garść czerwcowych premier książkowych

Świat powraca do życia po pandemii, także w czerwcu wydawcy powrócili do życia i zasypali nas licznymi premierami. Ciężko było z nich wybrać kilka,  więc ograniczyłam mój wybór do minimum, a książek i tak w moim spisie pojawiło się sporo.


W tym miesiącu pojawi się sporo thrillerów. Jednym z nich jest Ktoś jest w twoim domu (Zysk i S-ka) Stephanie Perkins znanej sporej rzeszy czytelników z młodzieżowych książek romantycznych. Tym razem w roli głównej także nastolatki, ale w tle krwawy koszmar. W głębi lasu (Wydawnictwo Albatros)to kolejne wydanie powieści Cobena. Tym razem serialowe ze względu na produkcję Netflixa. Mnie ciekawi tym bardziej, że produkcja ta jest polską. W czerwcu pojawi się także kolejna powieść Tarryn Fisher Żony (Wydawnictwo Kobiece), autorka jak zwykle postanawia zaskoczyć nietuzinkowa fabułą, bowiem główna bohaterka jest jedną z trzech żon swojego męża. Co więcej, doskonale o pozostałych kobietach wie. Złe miejsce Minki Kent (Filia) to historia kobiet żyjących w odcięciu od świata, zmuszonych by ostatecznie go poznać. 


W tym miesiącu powracają też powieści znanych i lubianych autorek. Poczynając od klasyki, będziemy mogli zaznajomić się z dalszymi losami boahterów stworzonych przez Louise May Alcott w Małych mężczyznach (Wydawnictwo MG), poprzez prequel do trylogii Igrzysk śmierci. Suzanne Collins bowiem zdecydowała się wydać Balladę ptaków i węży (Media Rodzina).  Isabel Allende powraca dzięki wieloletniej sadze Długi płatek morza (Marginesy), natomiast o kolejnej powieści Liane Moraiarty możecie przeczytać tutaj -> link



Kiedyś zaczytywałam się w komediach kryminalnych. Teraz robie to znacznie rzadziej, ale dalej bardzo cenię sobie ten gatunek. 17 czerwca premierę będzie miała  powieść Głodnemu trup na myśli Iwony Banach (Wydawnictwo Dragon), o której już wkrótce napiszę na blogu. Zauroczyły mnie także (nie tylko okładkami) powieści wydawane przez Wydawnictwo Young i Mova, czyli części Wydawnictwa Kobiecego powieści. Papierowy Mag zbiera mnóstwo fantastycznych opinii, natomiast Ziemiożerczyni oczarowuje już samym opisem i pokusą związaną z zawartym w niej realizmem magicznym. 



Największa gratką jest dla mnie jednak powieść Sally Hepworth, którą osobiście uwielbiam. Teściowa (Prószyński i S-ka) to historia rodzinnych tajemnic i ukrywanych latami kłamstw. 


Wypatrzyliście wśród tych nowości coś dla siebie? 






7 komentarzy:

  1. Na pewno będę czytała książki Miłość i inne obsesję oraz Złe miejsce. Chciałabym też przeczytać Teściową.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w moje skromne blogowe progi. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Komedie kryminalne to gatunek niebezpieczny, zwykle bowiem zupełnie nie bawią. Ale Teściową bym przeczytała. Będę mieć na uwadze!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy które komedie. Ja wychowałam się na Chmielewskiej :D

      Usuń
  3. Z pewnością niektóre z nosowości przeczytam, chociażby "Teściową" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znalazłam nic interesującego dla mnie niestety :D

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawiony po sobie ślad. Wszystkie komentarze są dla mnie ogromną motywacją :)